Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Alka9

Czy on mnie kocha?

Polecane posty

Jakiś czas temu (około 1,5 roku temu) pokochałam chłopaka. Znamy się oczywiście, widujemy się praktycznie codziennie na zajęciach. Wydawało mi się, że on też coś do mnie czuje, bo dba o mnie, tzn. często mi pomaga, daje mi bluzę jak jest zimno, komplementuje itp. Wiem, że bardzo dobrze o mnie myśli, tylko jest nieśmiały. I nie wiem czy jest aż tak nieśmiały, że nie potrafi zrobić kroku dalej czy jeśli nie robi tego kroku to po prostu nie chce. Bo dawałam mu wiele sytuacji w których mógł "coś zrobić", a jednak nic nie zrobił. Może jest taki niedomyślny? Czasem go usprawiedliwiam, bo on jest naprawdę bardzo miły i czasem mam nieomylne wrażenie, że się o mnie stara.. Ale wciąż nic wielkiego nie robi, nawet do mnie nie pisze. Co robić? Dać sobie z nim spokój i nie zagadywać bez potrzeby czy czekać do śmierci? :) Nie przestanę go nigdy kochać, ale jeśli on nie pokaże że chce czegoś więcej to nigdy nic z tego nie będzie, więc może lepiej poszukać kogoś, kto będzie miał te minimum odwagi by chociaż zaprosić na randkę? Co o tym myślicie? Bardzo proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi się wydaje, że jest po prostu miły dla Ciebie i Cię lubi, ale nie tak, jak Ty byś tego oczekiwała. Moim zdaniem, powinnaś nic nie robic na razie, poza tym tylko ,że możesz spróbowac wywołac w nim zazdrośc, pod wpływem której byc może, byc może zrobi coś więcej i wykrzesa z siebie jakieś zaproszenie, o ile o takim myśli. Ale jeżeli myśli o Tobie jak o koleżance tylko to nic raczej nie wykrzesa z siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzisiaj przeczytałam, że 20 sekund szalonej odwagi może dużo zmienić. Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy przyjaźń Ci wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. chyba przyjaźń nie wystarcza i boję się też, że on właśnie traktuje mnie tylko jak koleżankę i jest miły.. Chyba rzeczywiście trochę odpuszczę, bo z zazdrością to nie ten typ raczej :) Dzięki Wam za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×