Gość gość Napisano Marzec 24, 2015 Od prawie dwoch lat mam faceta on jest po rozwodzie i ma corke z byla. Ja tez mam dzieci ale to nie istotne od stycznia regularnie co niedziele bieze dziecko do nas. J do tej pory mialam spokoj ale od jakiegos miesiaca to szok nie ma dnia zebym nie slyszala o tej babie. Jak by bylo malo to dzwoni z prawie kazdym problemem wychowawczym i ciagle gada albo pisze o pieniadzach.Nie wytrzymalam i zadzwonilam do niej i powiedzialam jej ze ja tez mam dzieci i nie wydzwaniam do bylego bo jako ojciec sam powinien dawac dziecia a nie dla tego ze ja mu kaze. ona tez ma faceta ktory ma dziecko z innym facetem i tamta kobieta nie wydzwania bo w rozmowie to wyszlo. Nie rozumiem po co ciagle wydzwania i wypisuje czego ona chce od nas. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach