Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmieszana dziewczyna

dobry ale ... niemadry?

Polecane posty

Gość zmieszana dziewczyna
Nie mam zadnych portali typu fb, zeby go przesledzic.. Jakich ma znajomych? Zaradnych zyciowo.. Choc zaden nie swiec***apierkiem prawnika, to kazdy z nich sobie dobrze radzi w Anglii, a niektorzy to nawet bardzo dobrze... Znam w Anglii faceta, ktory ma niesamowita wiedze, ale zyciowo jest tak niezaradny i slaby, ze pomimo ogromnej wiedzy, nie potrafi zrobic z tego zadnego pozytku. Z kolei znam innego rowniez, dla kontrastu, sam mowi, ze liczyc nie potrafi, ale jak mowi: madrosc zyciowa nie ogranicza sie do ortografii i liczenia. A facet ma sklepy, jezdzi audica, niczego mu niie brakuje... Tak wiec juz sama nie wiem :O stad to moje cale zmieszanie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Odzywa sie normalnie, skladnie. Bledow gramatycznych nie robi. Czasami jedynie za czesto zabluzni, jako taki przerywnik??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
czasem tez pierdnie w mojej obecnosci ale ja tez tak robie wiec mi to wcale nie przeszkadza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oboje mieszkacie w Anglii ,więc jesteście z tzw wartwy społecznej mniej lub bardziej patologicznej , nie ma się nad czym zastanawiać, bierz go, lepszego możesz nie wyłowić w tym bagnie emigrantów cebulanckich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To spróbuj, nie przekonasz się czy coś z tego będzie jeśli nie spróbujesz. Jeśli byś czuła, ze to ten właściwy raczej nie zakładałabyś tematu na kafe. Jeśli już teraz boisz się, że będziesz się go wstydzić zwyczajnie odpuść. Ma 30 lat, gdyby poczytał chociaż gazetę, wiadomości w necie coś tam może by zapamiętał odnośnie ortografii. To jest Twoje życie i wszelkie decyzje musisz podjąć sama, to tobie ma być dobrze, jeśli Ci pasuje taki facet nikomu nic do tego. Nie bierzesz przecież z nim ślubu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś oboje mieszkacie w Anglii ,więc jesteście z tzw wartwy społecznej mniej lub bardziej patologicznej , nie ma się nad czym zastanawiać, bierz go, lepszego możesz nie wyłowić w tym bagnie emigrantów cebulanckich usmiech.gif Proponuję wstać jeśli siedzisz, rozpędzić się i za*bać barankiem w łeb. Może coś się poprzestawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Mowie Wam ludzie... stara panna zostane :( Czy zanizam poprzeczke? Mozliwe, ze tak... Nie mam najmniejszego problemu z facetami... Czasami nie mam czasu, by moc z kazdym sie pospotykac. A choc mija rok czasu, to caly czas w kropce jestem. Chcialabym miec faceta Polaka... bardzo mi na tym zalezy.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś w Anglii, on jest w Anglii, spotykaj się z nim często, zobacz co z tego wyjdzie. Co innego gdyby on był poza granicą a Ty tutaj. Wrzuć na luz nie przeżywaj tego tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Mistrz_Ciętej_Riposty Ten facet, ktory sobie nie radzi, ma typowo umysl scisly, choc wiedza humanistyczna tez potrafi mocno zablysnac. Na maszynach CNC cale zycie robil, w najlepszych firmach potrafil pracowac. Ale od pewnego czasu przestalo mu wychodzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Pospotykam sie z nim, a coz innego mi pozostaje. Ostatnio wszystkich facetow olalam, no i ten sie teraz napatoczyl znowu. Juz tak pare miesiecy nie odpuszcza. I chocbym przez tydzien telefonow od niego nie odbierala, to i tak ten znowu sprobuje. Wczoraj mial farta, bo wrocilam do domu dosyc wczesnie wieczorem i mnie nosilo. A ze akurat ten zadzwonil, to stwierdzilam, ze wyjde sobie, a co... no i poszlam. A ten z maslanymi oczami spytal sie czy mozemy sie czesciej widywac. Odparlam, czemu nie.... I tak dzisiaj mnie maly kac moralny zzera, bo sama siebie nie jestem pewna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Czasami mam ochote przyleciec do Polski tylko po to, by faceta sobie znalezc... :O Niebawem 28 lat stuknie... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie przesadzaj. Skoro podjeżdża kiedy masz czas, to widać mu zależy. Jest zaradny czyli ma auto? oszczędności na koncie? Stara sie? Zabiera do knajp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Zalezy mu, tego jestem pewna. Wiekszosc naszych spotkan odbywala sie przypadkiem... Poznalam go jak szukalam pokoju. Akurat pieniadze zbieral z landlordem (najlepsi przyjaciele). Tego dnia mialam zobaczyc pokoj, juz w domu bylam, a tu nagle okazalo sie, ze pokoi wolnych brak. Ja zmieszana, landlord zaklopotany, a ten "moj" zazartowal sobie, ze smialo moze mnie przygarnac do siebie. Skwitowalam wybuchem smiechu i cya. Poszlam w swoja strone. Landlord dal mi pokoj w innym domu. Ktoregos dnia, kiedy haracz zbieral, zaspana i wymietolona wyszlam w dresach z pokoju, skarpetki do pol lydki, wlosy we wszystkie strony swiata. I co sie okazalo? Landlord przyszedl z tym swoim przyjacielem. Spotkanie przypadkowe. Landlord (poszedl pogadac z innymi) zostawil mnie na samotnosci z Krzyskiem, a ten podstepnie wyciagnal ode mnie nr telefonu. Ma swietny glos ten Krzysiek... I tym mnie urzekl. Meskoscia, pewoscia siebie, ale przede wszystkim ten jego glos. W calosci komponowalo sie to dobrze. Wtedy ten jego pierwszy sms. O Boze. Szoku doznalam. Naprawde sie nie spodziewalam... Spytal sie o pierwsze spotkanie, zgodzilam sie. Na moje pytanie odnosnie miejsca spotkania, stwierdzil, ze moze do mnie wpasc (!!). Oczywiscie kompletnie nie spodziewalam sie takiej propozycji, ale przystalam na nia. Przyszedl do mnie, posiedzielismy pare godzin, winka wypilismy (przyszedl zaopatrzony) i pogonilam go do siebie. Pozniej utrzymywalismy kontakt smsowy, czasem zadzwonil, rzadko odbieralam, ale jakis kontakt byl. Chlopak wcale sie nie poddawal, nie obrazal za nieodebrane polaczenia czy smsy bez odp. Kilka razy wspomniane bylo, zeby film wspolnie obejrzec, spotkac sie i raczej w domu posiedziec. Wczoraj zadzwonil i spytal czy mam ochote film obejrzec. Zgodzilam sie. Spotkalismy sie, po drodze kupil nam piwka w sklepie, poszlismy do niego. Tam grzecznie kulturalnie spedzilismy pare godzin. Milo i sympatycznie, zwlaszcza ze wspollokatorow ma uprzejmych, a i jego przyjaciel na chwile jeszcze wpadl, bo jakies interesy mieli do zalatwienia. Film obejrzelismy, troche sie poprzytulalismy (bylo mi bosssssko). Ma cos ujmujacego w tym tuleniu. Przez ostatni rok niejeden mnie przytulil, a dopiero Krzysiek tak umiejetnie to wykonal :D Ktos sie mnie spytal czy ma samochod. Nie, nie ma. Powiedzmy, ze przygode z Anglia na nowo zaczal we wrzesniu ubieglego roku. Od zera. Ale patrzac na to jak sie ubiera, jak jego pokoj wyglada, to radzi sobie facet. Zreszta... to sa slowa samego landlorda, a sa przyjaciolmi od dawna. Nie wiem czy ma oszczednosci na koncie.. Nie zastanawialam sie za bardzo nad tym. Trafiali sie i tacy, co fajne samochody mieli, z pewnoscia konta nie byly puste, ale tak jakos... nie stanowi dla mnie to priorytetu.. Jakos nie potrafili wzbudzic mojego zaufania na tyle, by nawet czerpac przyjemnosc chocby z przytulania.. I wez tu babie dogodz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opowiadanie piszesz? Jeśli romansidło to słabe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
gość dziś Musialam sie wygadac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
4 razy sie widzielismy po podsumowaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmieszana dziewczyna dziś Czasami mam ochote przyleciec do Polski tylko po to, by faceta sobie znalezc... x desperatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To przestań myśleć bo za dużo myślisz. Chcesz się spotykać spotykaj, taka afera za słowo MUJ. Znam osobę u władzy która pisze : BUL i jakoś żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
Desperatka bym siebie nie nazwala :) To byl taki zarcik, podsumowujacy obecna sytuacje z mezczyznami w Anglii. Juz ktoras osoba z kolei mowi mi, ze za duzo mysle.... Za bardzo rozkladam wszystko na czynniki pierwsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet robiący błedy do odstawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmieszana dziewczyna
gość dziś Krotko, zwiezle i na temat. Zwlaszcza, ze lubie zagrac w scrabble... Nawet nie ma z kim w tej Anglii zagrac w takie rzeczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×