Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy taki samochód to obciach? :D

Polecane posty

Gość gość

Poszukuję jakiegoś taniego, pierwszego samochodu. Zależy mi bardzo żeby był sprawny, miał "charakter" i żebym dobrze się z/w nim czuła. Bardzo podoba mi się ten oto fiacik(czarny, błyszczący i elegancki :D), ale nie wiem czy to nie obciach :P co sądzicie? http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/63/Polski_Fiat_126p_in_Krak%C3%B3w_%28MWM_2010%29.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zobacz sobie RENAULT MEGANE COUPE I. Jest wygodny i można tanio znaleźć zadbane i niezajeżdżone egzemplarze. Ten maluch wygląda dobrze, ale szybko przeklniesz go, za małą poręczność w codziennej jeździe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
maluchy są urocze, ale... to są trumny na kołach. Nawet stłuczka, w której w nowszym aucie wychodzisz, otrzepujesz się i idziesz dalej w tym aucie mogą skończyć się tragicznie. 0 stref zgniotu, o poduszkach nie ma co mówić. Odrobinę mocniejsze zgniecenie i masz połamane nogi. O karku nie wspominając (brak zagłówków). Przemyśl co jest dla Ciebie cenniejsze Super go mieć na podwórku i trzymać jako lokatę kapitału, ale to nie jest auto do codziennej jazdy w dzisiejszych czasach przy obecnym natężeniu ruchu na drogach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za odpowiedzi, pomocne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak chcesz tanie, małe, bezawaryjne i tanie w utrzymaniu auto to luknij na punto. No, ale nie jest to auto z charakterem ;-) A wiem o czym mówisz, bo sam kupuję tylko auta nietuzinkowe, rzadko spotykane i takie, które mi odradzają bo przecież lepiej "kupić golfa" Akurat puntem też przez chwilę jeździłem, jedynką. Auto się kompletnie nie wyróżnia na ulicy, ale... było najtańszym w utrzymaniu; palił 7l gazu! i po prostu jechał. Części śmiesznie tanie, brak elektroniki. Za to teraz mam model, którego wyprodukowali niecało 10000 sztuk, w Polsce jest kilka. Jest super, ale pali sporo i jest dosyć kłopotliwy w serwisowaniu. Ale i tak go kocham ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×