Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Od lutego nie robię NIC

Polecane posty

Gość gość

Rzuciłam studia i od lutego nie robie nic. Nie zrobiłam nic pożytecznego, sensownego oprócz sprzątania i gotowania. Mówiłam, że będe się uczyć.. A nie otworzyłam nawet książki. Pogarsza mi się. Nie chodzi o lenistwo ale raczej o to, że czuję się jak PUSTY BĘBEN. Jak maszyna po zwolnieniu blokady. Czasem siedzę ze słuchawkami na uszach i gapię sie w ściane, a czasem po prostu idę spać. I szukam pracy, wysyłam te wiadomości na olx, ale albo nikt nie odpisuje, albo przestaje odpisywać po kilku wiadomościach. Wraz z wiosną czuję się jeszcze gorzej. A do tego jestem dziewczyną, nie? Więc więcej się odemnie wymaga. Nie mogę być jak mój brat nygus, który nic nie robi..POWINNAM coś robić. powinnam się uczyć itp itd.. Nie chodzi o to, że nie chce.. Raczej jest mi wszystko jedno.. Dlaczego tak jest? Jak mam to zmienić:( Przecież nie mogę być takim zerem całe życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może w ciąży jesteś z którymś z klientów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to depresja, dziecko. lecz się zawczasu bo będzie coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ja napisałam ,że nie jestem dzieckiem, ale no nie ejstem fakt. Ale czasami czuje się jak 5 letnia dziewczynka zostawiona sama sobie.. Ja już się leczyłam na depresje.. Przez nią właściwie rzuciłam studia.. Ale myślalam, że już lepiej, bo lepiej się poczułam jak rzuciłam.. Chociaz jak jest gorzej w domu to zaczynam żałować i myśle sobie, że trzeba było zamknąc te głupie uczucia w sobie i po prostu się zmusić.. no ale teraz już i tak .. Już byłam u psychologa i psychiatry i nawet brałam leki.. Najgorszy jest ten bezsens.. I to, że po co własciwie żyć? Moge iśc na studia drugi raz(zreszta i tak ide od października), moge iśc do pracy,moge się wyprowadzić.. ale co z tego? Już na nic nie czekam, jest po prostu jedna taka pustka, samotność i bezsens.. I wstyd, bo przecież nie mam na co anrzekać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×