Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Manierka24

Czemu on tak się zachowuje (znajomość przez internet)

Polecane posty

Gość Manierka24

Poznałam przez internet chłopaka, jest 4 lata młodszy (ja mam 24), bardzo fajnie nam się rozmawiało i żartowało a tak szczerze trochę flirtowaliśmy. pisaliśmy prawie 2 miesiące, często się "śmiał" z tego co mówiłam, wydawało mi się że go bawią moje żarty i opowieści itp. Wszystko do czasu. Pewnego dnia on pokazał mi swoje zdjęcie i ja postanowiłam dać mu swoje. problem w tym, że nie jestem specjalnie szczupła, chociaż kiedyś byłam, a on jest chudziutki. Ale zrobiłam takie zdjęcie gdzie wyglądałam szczuplej nawet niż jestem i chyba nie tak źle. Posłałam mu je ale przy okazji 2 starsze zdjęcia żeby zobaczył jak wyglądałam w szczuplejszej wersji. Jedno ze starych zdjęć, ładne umieściłam sobie w profilu forum, ot tak. Było tam przez dobę. To był zły pomysł. Prawda jest taka, że mam 2 sekrety do ukrycia. O których wiedzą inne osoby i to dużo i znają mój wygląd. Jeden sekret maz wiązek ze sprawą na pewnym forum a drugi tak ogólnie ze mną i wiedż aludzie w moim miejscu zamieszkania. Pisaliśmy normalnie z tym chłopakiem nawet po tym jak zobaczył mnie w "grubszej" wersji, wydawał się to akceptować choć czułam na flirty może nie mieć większej ochoty :P On mi powiedział że kiedyś wyglądałąm super i jak schudnę będę laska. No i pisaliśmy normalnie, nagle on przestał się odzywać. Po paru godzinach napisałąm doń a on powiedział, że nie chce mu się rozmawiać. Był dziwny. Domyśliłam się, że dowiedział się o którymś sekrecie bo ktoś znajomy mie wyhaczył i poszła jakaś plotka, tzn. prawda się wyjawiła. Ale niew iem o który chodzi. Zdjęcie usunęłam. Pisałąm do niego, pytałąm o co chodzi, dlaczego, on pisał że o nic i to w jego głowie. Dałam z 4 dni odpoczynku dla niego, potem znów zaczęłam zagadywać ale nie chciał. Chyba jednak wkrótce przemyślał sprawę, bo po paru jeszcze dniach odezwał się do mnie jak mamy w zwyczaju "dzień dobry". I zaczęliśmy rozmawiać. Niby zaczęło być dobrze ale nie do końca. Nie móię już że chyba nie ma ochoty na flirty z moją osobą. Dowód? Raz podawałm mu zdjęcia ładnych aktorek trochę stasrzych od niego, to zaczął narzekać że są "stare". Takjakby nawiązywał do mojego wieku. Do tego często zaczął napomykać o sobie jako "gówniarzu", "dzieciaku" itp. Jakby chciał mi dać znać że jestem za dorosłą dla niego. Tak na serio lubiłam flirtować z jego osobą, ale nie zależy mi na tym tak, może raczej na "przyjaźni" bardziej. Ale on zrobił się dziwny. Zaczął się obrażać często i gęsto. Rozmawiamy o czymś, jest dyskusja, coś mu powiem- obraża się. A najlepsze jest to, że czasem jakby szuka wymówki do tego. Raz zmieniłąm nick na forum, na taki w moim mniemaniu zabawny, aon mi powiedział, że z ludźmi z brzydkimi nickami nie rozmawia. I przestał się odzywać... (wcześniej co prawda mówił żebym nie zmieniałą bo mam ładny). Raz dyskutowaliśmy i byłam uparta, powiedziałam mu w żartach "pewnie się obrazisz swoim zwyczajem jak znowu się zaprę i powiem że.." a on nato "skoro mówisz że się obraże to obrażam się". i się obraził! I nie wiem czemu jakimś dziwnymzrządzeniem losu trafiłam na jakimś forum na taki temat "obrażanie",. I tam ludzie pisali z jakich powodów i kiedy obrażają się na inn ych. Ktoś napisał, że jeśli druga osoba jest dla niego męcząca to obraża się, żeby nie musieć z nią przebywać, konwersować itp. Zaczęłam podejrzewać że o to i w naszej sprawie chodzi. cdn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manierka24
Tylko dlaczego on kiedyś był normalny a teraz zaczęłam mu przeszkadzać? Nudzi go nasza rozmowa, chodzi o to zdjęcie i co się dowiedział, może zaczął myśleć, że nie jestem dla niego materiałem na internetową znajomą ale nie chce po rpsostu przestać się odzywać żeby nei sprawić mi przykrości, może sam nie wie czego cche nie wiem. Powiedziałam mu że go lubię, a on mam wrażenie że mi wmawia, że ma część cech socjopatycznych i nie przywiązuje się do ludzi itp. A z wcześniejszej rozmowy wnioskowałam, że raczej ejst nieśmiały i trochę delikatny a nie socjopatą. Do tego ma sympatyczną twarz z nieśmiałym uśmiechem. Nie pasuje mi socjopata. Dlaczego on tak do mnie mówi i się zachowuje? W zasadzie co do tej sprawy co niby miała się wyjawić, w 100% nie jestem pewna że tak się stało, może po prostu stwierdził, że mu się nie podobam, bo w dużej mierze nasza znajomosć opierałą się na flircie niegdyś. Kiedyś mu powiedziałąm, że jak wie o mnie więcej, tzn. nie jestem zbyt piękna no i jak mnie bliżej poznał to także dowiedział się, że jestem trochę infantylna jak na swój wiek to nie ma o mnie takiej dobrej opinii i nie wydaję się taka "fajna" jak wydawałam się kiedyś. Ale powiedział też, że nie obchodzi go jaka jestem, że dobrze mu się ze mną rozmawia i już. Nie wiem czy kłamał czy na serio tak uważa. nie wiem czy on rozmawia ze mną bo lubi naprawdę czy trochę dlatego, bo nie ma sumienia zerwać znajomości czy coś. Nie wiem czy choddzi o to że poznał jakiś mój sekret czy zwyczajnie mu się nie podobam fizycznie i dlatego jestm mniej zainteresowany rozmową. Dlaczego się obraża i twierdzi że nie umie nawiązywać bliskich relacji z ludźmi. Aha, przyznał mi, że w "realu" ma kilku dobrych kolegów czyli potrafi jednak. On na to że tylko kilku i że nie potrafi jednak nawiązywać tych kontaktów, ale przecież to zapewne wynika z nieśmiałości. Nie rozumiem jego postępowania. przepraszam że takie długie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manierka24
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chce ci poprostu dac do zrozumienia, ze juz nie ma ochoty utrzymywac z toba kontaku, ale widac ty nie lapiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manierka24
ale on powiedział "że nie obchodzi go jaka jestem, że dobrze mu się ze mną rozmawia i już. " po za tym pisze ze mną nawet dużo, nie że unika tego, albo olewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manierka24
znowu jeśli naprawdę ejst jak mówisz to chodzi o to, że nie interesuję go inaczej niż na flirt i tylko dlatego ze mną pisał, czy może traktował jako "fajną znajomą/koleżankę" ale dowiedział się o mnie czegoś i teraz nie chce pisać ze mną jako z człowiekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachowujesz sie jak 15latka...bosz, jak ci nie odpowiada, ze traktuje cie jak jakis worek treningowy, na ktorym moze sie wyrzyc to mu o tym powiedz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×