Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozdarta97

Czy on może coś do mnie czuć? Pomóżcie!!

Polecane posty

Gość rozdarta97

Mam 18 lat, Maciek jest w moim wieku. Kręciłam z nim jakieś dwa lata temu. Po kilku dniach bardzo dobrej znajomości,( rozmawiało nam się, jakbyśmy się znali od zawsze, on mówił że jestem ładna itd.) on stwierdził, że nie szuka teraz dziewczyny. Jak rozmawiałam z nim kilka miesięcy później powiedział mi że miał nadzieję ale ja chciałam to wszystko tak za szybko, za bardzo naciskałam. No i napisałam mu taką jakby ostatnią wiadomość, dość długą, aczkolwiek nie nie miłą. Podziękowałam mu za ogół itp, po prostu musiałam zakończyć pewien rozdział w moim życiu. No i starałam się zapomnieć, z czasem to trochę przygasło, ale nawet jak starałam się kręcić z kimś innym to Maciek zawsze był gdzieś z tyłu mojej głowy. Musze powiedzieć że napisałam tamtą wiadomość bo miałam nadzieję, że go nigdy nie spotkam. Zapisałam się ostatnio na zajęcia poza lekcyjne. No i patrze a do sali wchodzi Maciek. Początkowo chciałam wyjść, ale stwierdziłam że to byłoby totalnie głupie. No i on byłby ostatnia osobą jakiej bym się tam spodziewała, gdybym wiedziała że tam będzie to bym tam nie poszła. No więc oboje byliśmy zaskoczeni, ale ja starałam się zachowywać jak gdyby nigdy nic. On powiedział do mnie cześć. No ale wydawał się taki jakby speszony troszkę, pytałam się go z dwa razy o coś związane z zajęciami. Na warsztatach były razem ze mną tylko 3 osoby i prowadząca, a złapała go kilkukrotnie jak na mnie zerkał, albo jak się uśmiechał tak bez powodu jak na mnie spojrzał. I nie wyglądało to jakby się ze mnie nabijał. Jestem dość ładna a tamtego dnia wyglądał bardzo dobrze... W każdym razie po zajęciach podwoził jedną koleżankę do domu ( na pewno nie podoba się mu ) i boję się że jej coś o mnie nagadał. Co mam zrobić? Czy mogę mu się znowu podobać? Nie mam pojęcia co robić, nie chcę stracić drugiej szansy, ale raz się na nim przejechałam. To jak przeznaczenie troszkę taki zbieg okoliczności. No i napisałam do niego żeby mi wysłał skan rzeczy z warsztatów bo nie miałam kompletnych ( naprawdę ) no i to było w piątek popołudniu a on odpowiedział mi dopiero w niedziele popołudniu. Na zajęciach powiedziałam do niego że się za bardzo nie pośpieszył, a on że zapomniał i zaczął coś kręcić...no i ciągle były te uśmiech jak musiał coś do mnie powiedzieć itp. I czuję że mogę mu się znowu podobać... i nie chcę stracić tej szansy, a może być tak ze on też tak myśli o mnie tylko tak jak ja nie jest pewien i nie wie jak się teraz zachować... Co mam zrobić? Czy on mógł on naszego pierwszego spotkania dwa lata temu zmienić zdanie co do bycia ze mną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O k..a uff doczytalem wreszcie piekna historia boze jakbym znowu chcial miec 18 lat nie mysl o tym za duzo dzialaj 2 lata roznicy to sporo pewnie juz wie o co chodzi w tych relacjach dobra miniowka i szpilki powinny go przekonac na tak w razie czego nie zakladaj majtek to bedzie gwozdz do jego trumny konca beztroskiego singlowego zycia a poczatku wielkiej milosci planow na przyszlosc z toba powodzenia Dr.love

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość specjalistka od wszystkiego
przepraszam, nie doczytałam, ale jakby coś, to popieram gościa powyżej :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozdarta97
Liczyłam na jakieś normalne odpowiedzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu to raczej ciezko gdyz Twoj problem wiekszosci tu zebranych wyda sie infantylny. Jak co popieram pierwsza odpowiedz. Smialo bierz go. Najwyzej ucieknie i problem z glowy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okradziony noname
C"zy on może coś do mnie czuć? Pomóżcie!!" nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edel
Myślę, że nie czuje tego co byś chciała, żeby czuł. Raczej sądzę, że traktuje Ciebie jako coś co podbudowuje jego ego. W znaczeniu "o laska, która chciała ze mną być! ale jestem fajny i przystojny" :P Sądzę, że gdyby coś miałoby z tego być to... przesłałby Ci szybciej skany notatek :) To byłby znak, że w jakimś stopniu mu na Tobie zależy i chce ułatwić Ci życie. A tak to raczej nie. Oczywiście to nie wyklucza, że coś w przyszłości mogłoby z tego być. Ale jak Ty się w to wkręciłaś, a on za bardzo nie to obawiam się, że raczej będzie trudna i smutna dla Ciebie relacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie łudź się na zbyt wiele. czy przeznaczenie? raczej przypadek, mógł dowiedzieć się od znajomych. raz Cię zawiódł, dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. wypowiedź powyżej racja. koleś nie myśli tak, jak Ty o nim. on się pewnie kieruje swoi pożądaniem, po prostu patrzy na Ciebie przez pryzmat wyglądu, który jak ciągle powtarzasz masz nieprzeciętny. sama to zauważasz. nie daj mu się zwieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edel-dokładnie to chciałam napisac!:) Myślę ,że podbudowuje sobie ego,bo może zauważył ,że nie traktujesz go obojętnie,ze znowu ci za bardzo zależy.Patrzy na ciebie,żeby zauważyć oznaki zainteresowania i się jarać tym (Och,jaki jestem super,po 2 latach nadal mnie chce),nie wiem,porównać zmiany w urodzie po 2 latach...;),z nudów,z chęci zabawy twoimi uczuciami. Jakby sam był zainteresowany,to by przesłał te notatki szybko,żeby zrobić dobre wrażenie i ułatwić ci zycie .Koniec,kropka.Nie wmawiaj sobie znów czegoś,czego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozdarta97
Tak tylko że wtedy to coś było i on sam to powiedział. I uwierzcie mi, że nie zachowuje się jakby się mi podobał, po prostu traktuje go normalnie dopiero potem wszystko roztrząsam, a on wydaje się jakby speszony w niektórych momentach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×