Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość GallusAnonimus

Szara rzeczywistość

Polecane posty

Gość GallusAnonimus

W ludziach denerwuje mnie że sobie robią z kpiny z mojej sytuacji (naprawdę czasem sobie nie radzę), czasem trudno jest mi o tak powiedzieć co myślę jakoś przeciwstawić się. Powiedzieć że to nie prawda co mówią. Jednak za każdym razem umysł dyktuje mi co innego. Ludzie że tak powiem hmm.. „normalni” nigdy nie będą wiedzieć jak jest ciężko komuś takiemu jak ja. Jeżeli mam się narażać na obgadywanie lub na kpiny wolę nie mieć przyjaciół. Dzisiejszy świat to świat złudzeń, oczekiwanie że ktoś ci pomoże, poda rękę, jest śmieszne. Psycholodzy są tylko z nazwy, ludzie są z nazwy, wszelkie instytucje niby pomagające ludziom czerpią tylko z tego korzyści materialne w postac****eniędzy. Nikt nikomu nie pomoże. To tylko bajka.. Przychodzisz do psychologa jak do zwykłego lekarza , wypisze ci leki i powie ze może za ileś lat będzie lepiej… mimo iż wszystko zewnętrznie wygląda wspaniale, w środku jest zupełnie inaczej.Jeżeli sam sobie nie pomogę, ale nawet jeśli to co z tego, skoro dalej będę w błędnym kole, zamykającym mnie w etapie strachu przed relacjami międzyludzkimi. Sam sobie robię krzywdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dihdkdgigdkjdkdh
Czy może ktoś wypowiedzieć się na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwwdwdwd
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem co czujesz. Od zewnątrz wygląda to tak jak teatr marionetek a wewnątrz czujemy się niespełnieni. Od wieków to ludzie tworzyli cywilizację i byli zatrudniani do konkretnie przydzielonych ich prac. Człowiek jest traktowany jak taka automatyczna maszyna która ma pomóc tworzyć nam świat. Niestety nie wszyscy będziemy szczęśliwi. Obecny system ryje nam banie i sprowadza na skraj przepaści psychicznej, słabi odpadają, to silni ludzie są promowani, tresowani do życia w społeczeństwie. Rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GallusAnonimus
Doskonale to rozumiem, wiem jak świat steruje ludźmi. Ludzie stają się maszynami pracują widząc w oczach tylko same banknoty .. bez serca... dzięki za zrozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GallusAnonimus
Silni zawsze mają przewagę nad słabszymi .. zawsze tak jest... tylko nie wiem czemu ciągle żyję złudzeniem że się zmieni moja sytuacja.. że ktoś poda mi rękę że może będzie lepiej.. choć trochę... chciałbym żeby tak było bo nie wierze że każdy jest taki sam, nakręcany przez świat żądny kasy .. wierzę w to być może naiwnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My biedni traktujemy pieniądze jak źródło przetrwania. Może to trochę egoistyczne ale każdy myśli tylko o sobie. Żeby przetrwać. Wiem, że chciałbyś tego, żeby każdy sobie nawzajem pomagał, żebyśmy funkcjonowali jako życzliwi, dobrzy ludzie.. Świata nie zbawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak wiem ... przykre ale prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamykqqqqq
Jakieś hobby może...? albo od razu iść do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GallusAnonimus
Jakieś hobby może..? Albo od razu pójdę do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmm...interesuje mnie ogrodnictwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GallusAnonimus
Lubię zajmować się ogrodem , roślinami.. :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dołuje Cie,że ludzie sobie nie pomagają? bądź lepszy i sam spróbuj komuś pomóc :) nie Ty jeden potrzebujesz pomocy,na pewno są bardziej potrzebujący a jak pomozesz chocby w najdrobniejszy sposób zobaczysz,ze dużo,zaskakująco dużo jest tych,co pomagają i są dobrzy. Sporo wolontariuszy,sporo pieniedzy wpłaconych fundacji,sporo zaangażowania rzeczywistość wcale nie jest taka szara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pies_kot
Wolontariat nigdy nie będzie dla mnie. Z jednej prostej przyczyny , nie jestem osobą komunikatywną. Wole robić coś sam i mieć z tego satysfakcję niż użerać się dookoła z ludźmi którzy wiecznie mają jakiś do człowieka problem. W pewnym sensie jestem takim "samotnikiem" , lubię przebywać sam ze sobą. Ludzie mnie przytłaczają , nie odnajduję się w większym tłumie . Mam dziwne hobby ale mam , ktoś inny może się zajmować robieniem drobnych napraw i też może uznać to za hobby. W tej kwestii nie ma ograniczeń. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. Ja też jestem takim przysłowionym introwertykiem, ale przebywam wśród ludzi. Cały czas szukam sobie zajeć. W moim odczuciu hobby podnosi samoocenę. Po co się dołować jak można się czymś zająć? Rzeczywistość zawsze będzie jak była od dawna. Izolacja od ludzi skutkuje samodestrukcją. A i jeszcze istotna rzecz.. Gość z 00:08 ma absolutną rację, człowiek dobry, pomagający zyskuje podwójnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×