Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pomóżcie! Nie wiem jak się zachować...

Polecane posty

Gość gość

Cześć wszystkim! Mam problem z którym nie umiem sobie poradzić. Znamy się z dziewczyną od 2 lat. Spotykamy od 2 miesięcy. 2 tyg temu spotkaliśmy się ostatni raz u mnie na grillu. Przecholowalem trochę z alkoholem i usnalem nie doprowadzając jej do domu, bo ona mieszka kilka domów dalej. Zrobił to za mnie mój brat ze swoją narzeczoną. Od tamtej pory nie układa nam się najlepiej. Nie chce się ze mną spotkać ani rozmawiac przez telefon. Jedynie sms wchodzą w grę. Mówi że nie czuje juz do mnie sympatii, że nie cieszy się z mojego powodu i nie smieje się tak jak dawniej podczas rozmowy. Dodam że jej były wywinal jej podobny numer a ja jej obiecałem wcześniejsze czegoś takiego nie zrobię. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Wcześniej dogadywalismy się naprawdę świetnie mimo różnych charakterów. Byliśmy razem szczesliwi. W piątek mamy się spotkać i poważnie porozmawiac. Wiem ze chce mi powiedzieć ze chce odejść z mojego życia. Co mam robić w takiej sytuacji? Jak się zachować? Jak postąpić? Oboje mamy po 20 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to księżniczka jest upośledzona i sama by do domu nie trafiła? :O chcesz się męczyć z taką wariatką? olej ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeproś ją i na drugi raz nie obiecuj skoro tego nie dotrzymasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nasza okolica jest trochę niebezpieczna, wszędzie pełno psów... Do tej pory nie miałem problemu z alkoholem. Nie piłem tyle przy niej. Przeprosilem, rozmawiałem i nic. Potrafię dotrzymać obietnicy ale tego wieczoru nie wiem co się stało. Czy mogę wzbudzić w niej uczucia na nowo? Nie chce tracić z nią kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co ja mam myśleć o uczuciach? O tym że twierdzi ze nic do mnie nie czuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro mówi, że nie czuję to znaczy, że nie czuję. widocznie już wcześniej to wiedziała i szukała tylko pretekstu do urwania tej relacji. daj sobie spokój. jakie inne wyjście masz? zmusisz ją żeby z tobą była? no właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez bym nie chciala chlopaka ,ktory sie upija :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×