Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

obrona dawać kwiaty czy coś?

Polecane posty

Gość gość

studiuję na uw, mam obronę pracy licencjackiej. Wydaję mi się, że dawanie kwiatów czy innych upominków jest źle widziane. Pytałam starszych kolegów- nikt nie dawał nic na obronie. Komisja i tak dostaje za to pieniądze. Sama nie wiem. Mam promotora- faceta, z kwiatami głupio, z flaszką jeszcze gorzej, a droższy podarunek to już w ogóle dziwnie :/ Co o tym myślcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daje się kwiaty w podziękowaniu, ale prezenty są źle widziane. No chyba, że na zaocznych, tam się kupuje wypasione rzeczy, ale to żenada. Też miałam promotora faceta, kwiatki dał żonie, kobieta się ucieszyła przynajmniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie ja słyszałam, że odchodzi się na uczelniach nawet od tych kwiatów. Bronię się sama, nikogo znajomego nie mam, wydaję mi się, że się tylko wygłupię z tymi kwiatami :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dziwne, moim zdaniem kwiaty to normalka na obronie a alkohole nie mile widzane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakies drogie prezenty to też uważam ze nie bardzo, ale kwiaty są takie bardziej symboliczne. My się zrzuciliśmy na kwiaty i czekoladki. I na samą oprawę prac dyplomowych się wcześniej też umówiliśmy bo kolega znalazł niedrogą drukarnię http://kserokopiarki-gliwice.pl/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×