Gość gość Napisano Maj 16, 2015 Przez cały rok byłam zauroczona w koledze, to było najgorsze uczucie, bo wiedziałam że kocha inna. Po za tym on się domyślil, ale nigdy nie poruszyliamy tego tematu. Po nocach nie spalam, ciągle robiłam sobie nadzieje, ze moze coś. Dopiero jak zaręczyl się to jakoś tak automatycznie mi przeszło i zaczelam tak myśleć o nauczycielu od korepetycji od angielskiego. To się stało z dnia na dzień i trwa już tydzień. Na lekcji nie moglam z siebie słowa wyksztusic, cała się trzeslam. Nigdy mi się nie podobał, teraz boje się iść na następną lekcje, bo takim zachowaniem zdradziłam się chyba, boje się ze na następnej lekcji powtórzy się to. Nie chce się w nim zauroczyc, to chyba najgorsze co moze być... Byłam wczoraj na imprezie, myślałam że jak wyjdę do ludzi to przestanę myśleć o nim, ale nie. Mi się wydaje, że po prostu brakuje mi kogoś o kim bym mogła myśleć cały czas. Co mam zrobić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach