Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nienawidzę nocy

Mąż cierpi na bezsenność

Polecane posty

Gość nienawidzę nocy

Czy to już tak będzie do końca naszych dni? Chodzi całą noc,włącza tv,je,stuka,,trzaska drzwiami! Żal mi go,ale mam już tego dosyć.Nie chce brać tabletek na sen bo" nie obudzi się".Co za głupota....Nie mam sił do niego.Wstaję zmęczona,niewyspana i wykończona.Co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodawaj mu te tabletki do kolacji i będzie spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To proste. Powiedz mężowi że ma ci nie przeszkadzać, bo chcesz się wyspać. A jak nie posłucha, to wnieś sprawę o rozwód i już wkrótce będziesz mieszkała sama :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14;12 tak każdy głupek zrobiłby,ależ się wysilił/ła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może seks przed snem...? a nie mowić że cie boli glowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tutaj pompze tylko szklanka mleka na wieczo i ostre j e b a n s k o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę nocy
Nie umiałabym tak za jego plecami wrzucać mu tabletki..Mąż ma jakąś fobię na tabletki.Czyżby trauma? Nie piszę o seksie,bo go nam nie brakuje.Mówię o przespaniu nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śpij w innym pomieszczeniu jemu nakaż leczenie - niech idzie do lekarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To, że cierpi na bezsennośc to jedna sprawa a to, że nie szanuje tego, że ktoś inny śpi to już inna..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech czyta ksiazke,a nie napieprza drzwiami. Tez cierpie na bezsennosc, ale chodze jak duch zeby nikogo nie obudzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj z Nim pogadać, musi być jakaś przyczyna bezsenności. Może lepiej nad tym popracować, jeśli chodzi o nie za mocne tabletki, które pomagają zasnąć, to mi zdarza się brać nervomix przed snem i nigdy nie mam problemu z obudzeniem się rano, on nie jest bardzo mocny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może ma nieczyste sumienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FAJNIE JEST
Ja nie mogę spac w nocy tylko wtedy gdy mam zmartwienie, a tak to spie bez zastrzeżeżen.Może Twój mąż ma jakis kłopot, albo cos go męczy?!Pewnie jest na emeryturze i spi w dzień.Nie wierzę że nie spi w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tym podstępem, co do podawania lekarstw, to dopiero chory pomysł. Nigdy tego nie rób. Pomyśl, jakby tobie ktoś w ukryciu aplikował leki nie wiadomo jakie, to jakbyś się poczuła. Jak dla mnie to najgorsza podłość, tym bardziej, że mam awersję na leki. Co do spania, to moźe ziółka np, melisa, na dłuźszą metę moźe przynieść poprawę. A moźe musi spożywać lźejsze posiłki na 3 godz. przed snem. Alergia może być przyczyną, nawet pokarmowa. Może organizm jezt zakwaszony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie, już lepiej pozmawiaj z nim szczerze, przecież jest wiele sposobów na leczenie zaburzeń snu, w centrum zdrowia psychicznego. wiem,że w moich okolicach zajmują się tym tutaj - http://www.czpgdynia.pl/ - pogadaj, może mąż da się namówić? Przecież korzystanie z takiej pomocy to nic dziwnego - po to jest. Unikać pomocy, gdy ma sie problem, to dopiero nienaturalna rzecz;) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lekarstwo na taki stan: dwie godziny ćwiczeń po pracy (rower,bieganie,basen, siłownia, fitness - czy co tam lubisz), ale takich konkretnych! Do padnięcia na twarz ze zmęczenia. Potem prysznic, dobra, zdrowa kolacja, żadnego alko. Porządny sex przed zaśnięciem. Rano człowiek się budzi w świetnym nastroju z gigantyczną ilością energii do życia. Wiem co mówię. Sam byłem przez jakis czas w depresji. Po zamówieniu oczyszczenia aury ze strony http://energiaduchowa.pl zacząłem czuć się lepiej i uprawiać sport. Teraz jestem pełen zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×