Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niebieskookaaa96

znudziłam mu się ?

Polecane posty

a moze jest od czegos uzalezniony? nie chce cie straszyc ani tez oskarzac twojego chlopaka o nic, ale moze warto by sie przyjzec mu dokladniej pod tym kąte,m?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wezmę sobie wasze rady do serca i pogadam z nim tak szczerze, bo nie chce stracić kolejniej ważnej osoby. I myśle że nie tylko on powinien się zmienić ale powinnam zacząć od siebie bo to ja chyba jestem głównym problemem w tym związku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś zgadzam sie w 100%/. Szczera rozmowa bo inaczej tego nie zalatwisz. przeciez twoj chlopak nie bedzie sie domyslal. A jesli mu zalezy to zacznie bardziej sie angazowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dlaczego ,owisz ze ty jestes problemem w tym zwiazku? co masz na mysli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam pojęcia czy jest uzależniony. Ale jak zaczynamy temat gier i tego że poświęca im więcej czasu niż mi to zawsze mi odpowiada że nie ma nic ciekawszego do robienia albo że musi się po pracy odstresować. Bo to on przeprowadził się do mojego miasta ( do domu ma 120 km ) i zostawił tam rodzine i przyjaciół. Tu jakoś nie może się zaklimatyzować. Z moimi znajomymi się nie dogaduję. Ale wychodzić też nigdzie nie chce żeby kogoś poznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co piszesz to z Twoim chlopakiem cos nie gra a nie z Tobą... o związek trzeba dbac, trzeba poswiecac ci czas, bo milosc to czyny nie slowa. A jesli jego slowa nie przekladaja sie na fakty to przykro mi bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo zamknełam się w sobie i zakodowałam sobie w głowie że muszę sobie sama z wszystkim radzić. A może faktycznie on chciał by się poczuć potrzebny. Może dlatego zachowuję sie tak jak by już dawno zrezygnował :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiec powazna rozmowa to podstawa. Zacznij temat, ze Wam sie nie uklada, ze chcesz wiedziec czego mu brakuje, przy jednoczesnym zakomunikowaniu czego brakuje Tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi się, ze to nie w tobie tkwi, problem i niepotrzebnie się dodatkowo obwiniasz za wszystko. A to, ze on żle się czuje w twoim mieście, to nie znaczy, że to ty za to odpowiadasz, i że ma teraz prawo odgrywać się za to na tobie, w postaci grania w gry, bo z tego co opisujesz tak to wygląda. jakby robił ci na złość. bno przez ciebie ma tak przerypane życie, więc i ty musisz się poświęcić.. no proszę cię.. skoro zdecydował, ze się przeprowadza, to była jego decyzja, ty do niczego go nie zmuszałaś, a jak mu tak źle, to niech pakuje manatki i wraca do swoich ziomków, którzy i tak zapewne głęboko w d***e go mają. A też nie rozumiem, przecież, ma pracę itd , niech znajdzie sobie tutaj znajomych, naprade ten twój chłopak to jakiś dzieciuch jest..a on powinien cię wspierać, na każdym kroku, pewnie jeszcze to wykorzystuje, ze nie masz nikogo, poza nim, i może sobie pozwalać, na wiele. Jak dla mnie coś znim jest nie tak, szkoda, tylko, ze to wszystko vboierzesz, na siebie i ty czujesz się odpowiedzialna za jego zachowania, i to co dzieje się w waszem związku.. kiedy on ma to głęboko gdzieś..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×