Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

uciążliwa współlokatorka

Polecane posty

Gość gość

Mieszkam od kilku miesięcy z chłopakiem i koleżanką. Do tej pory wszystko było w porządku, do czasu gdy zwróciłam współlokatorce uwagę, gdy włączyła pranie po godzinie 23. Za zwrócenie uwagi dostałam krótko mówiąc od niej ochrzan, że co ja sobie wyobrażam, że ona pracuję i nie ma czasu (pracuje 2 dni w tyg), że jej przeszkadza że mój chłopak wraca za późno z pracy. Wyszło na to, że odwróciła kota ogonem i to my jesteśmy uciążliwi - nie ona. Teraz robi mi na złość, na balkonie z moich pojemników na żywność zrobiła doniczki, zabrałam pojemniki i zostałam oskarżona o wchodzenie na jej "teren", potłukła moje szklanki, codziennie jest awantura, atmosfera nie do wytrzymania. Próbowała z nią rozmawiać, ale ona wtedy twierdzi że nie ma czasu, albo wychodzi z mieszkania. Umowa jest na mnie, czy mogę kazać jej się wyprowadzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabierz klucze wystaw jej torbe z ciuchami i koniec,niech idzie spac do HOTELU tanio i wygodnie!ha ha :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i ty sie jescze namyslasz co masz zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wywal na zbity pysk!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, ale nie wiem czy mogę ją wywalić, ona tez płaciła właścicielowi kaucje. Podejrzewam, że ze względu na kaucje nie zmuszę jej do wyprowadzki;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ee spoko wywal ją , kaucję właściciel odda a ty znajdz inną nowa lokatorke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×