Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

żałoba, a wesele

Polecane posty

Gość gość

witam. prosze o radę. we wtorek zmarła moja teściowa. nie ukrywam, ze nie przepadałam za nią, ani ona za mną. rzadko sie widywałyśmy, bo mieszkała daleko, ale mąż był z nią zżyty i widzę, ze cierpi. nic dziwnego, w końcu to matka. problem w tym, że za tydzień jest ślub mojej siostry. Jestem świadkową i ogólnie siostra bardzo na mnie liczy w tym dniu. a szczerze mówiąc ja również mam ochotę dobrze się bawić, cieszyłam się na ten dzień, bo rzadko mamy okazję poświętować z całą rodziną. nie wiem jak porozmawiać o tym z mężem. czy wypada mi go prosić, żeby tańczył na weselu? czy ja też powinnam nie tańczyć? dodam, że nie jestem osobą zbyt wierzącą i kwestie religijne mnie nie obchodzą, a jedynie zasady savoir - vivre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jak juz po tesciowej to sie mozesz bawic i tanczyc ile tylko chcesz. Wesele jest po to zeby sie wybawic.a ze tesciowa nie wie kiedy zdychac to juz nie twoj problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ledwie tydzień po pogrzebie matki tańczyć na weselu się nie da ;-( Myślę, że za względu na męża i szacunek do zmarłej Tobie też nie wypada szaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro jestes swiadkowa, to powinnas isc na slub, ale na wesele juz nie. A juz na pewno nie powinnas zmuszac do tego swojego meza. Jestes jego zona, wiec powinnas z nim w tych smutnych dla niego chwilach byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja w tym przypadku poszła bym sama, albo z mężem jedynie na obiad, tort i do domu, było by mi głupio targać męża na parkiet kiedy on jest w żałobie i to niespełna kilka dni. Zapytaj męża co o tym myśli, a jak nie będzie mieć ochoty co jest zrozumiałe, to idź sama, w końcu siostra dla Ciebie to najbliższa rodzina i nie wyobrazałabym sobie nie iść na jej wesele, szczególnie, że jesteś świadkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Blizsza rodzina jest dla niej teraz jej maz, a nie siostra. I z mezem powinna teraz byc. Bawienie sie na weselu w chwilach zaloby to kompletny brak kultury i szacunku dla meza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możesz tanczyć, ale męża o to nie proś. jesli sam nie bedzie chcial, to musisz to uszanowac. oczywiscie na ślubie i weselu powinien Ci mąż towarzyszyc, zwłaszcza, ze masz reprezentacyjną funkcję , ale do zabawy go nie zmuszaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym go nawet na uczestniczenie w weselu nie namawiala, gdyby nie chcial. Nie z uwagi na jakies glupie 'wypada', ale jego uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego wypisujecie glupoty?brak kultury i szacunku? przeciez autorka nie bedzie cierpiala z powodu zgonu tesciowej,jak tesciowej sie nie chcialo zyc,to dlaczego synowa ma nie isc na wesele i sie bawic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mąż powinien z Toba iśc. jak nie chce tanczyc, to moze siedziec przy stole, ale jest mężem i to jego obowiazek uczestniczyc w takich wydarzeniach. zycia matce i tak juz nic nie wróci, a poza tym żałobe nosi sie w sercu i to czy on bedzie siedzial w domu czy bedzie siedzial przy stole na weselu to i tak niczego nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko gdzie ty widzisz problem ? masz szanse na podwojna radoche i baw sie dobrze !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty jestes nienormalna chyba. dobrze ze twoj maz cie szanuje i chce isc skoro matka mu umarla a tej jeszcze mało i ma gdzies jego cierpienie i ONA CHCE ZEBY ON JESZCZE TANCZYl moze zaraz sie smiał i toasty wypijał za smierc matki. PUSTAK. nie lubilas tesciowej to nie ale szacunek sie nalezy. Dobrze niech twoj maz zobaczy z jaka nieczułą baba sie ozenil. Powinnas sie jak trusia siedziec za stolem z mezem a nie myslec o zabawie. Ciekawe jak twoja matka umrze czy twoj maz pojdzie sobie na balety z tej okazji. OBY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Coz to twoja siostra, wesele bylo juz zaplanowane wiec mysle ze isc powinnas ale jak ty myslisz jeszcze o dobrej zabawie i jeszcze meza bys sie zapytala czy potanczy to cos nie halo. Wypada isc ale watpie by twoj maz sie bawil. Pewnie bedzie siedzial za stolem tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×