Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Michał Tata_ Tata

Pytanie o alimenty. Jestem ojcem

Polecane posty

Gość Michał Tata_ Tata

W zesłym roku była żona złożyła pozew o podwyższenie alimentów argumentując go tym, że syn jest już większy i może samodzielnie jeździć na kolonie i że oczywiste potrzeby się zwiększyły (z racji wieku). Zgodziłem się na sumę, której żona chciała na syna. W te wakacje okazuje się, że syn nigdzie nie wyjeżdza, a była zona argumentuje to tym, że jednak dalej ma za mało pieniędzy na to. Prosze poradźccie co mogę w tej sytuacji zrobić. Jestem gotów wziąść expresową pożyczkę na to żeby syn wyjechał na kolonie na które tak bardzo liczył. Tylko zastanawiam się co zrobic z tym "oszustwem" żony. Nie według mnie, ale według własnego dziecka. Czy powinienem złożyć pozew o obniżenie alimentów argumentując go tym, że żona nie gospodaruje pieniędzmi tak jak przedstawiła to w pozwie o podwyżkę? Prosze pomóżcie, każde słowo lepsze, gorsze napewno mi się przyda i troszke rozświetli sytuacje co mam robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co pan tu robi? To jest kobiece forum!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszedles do jaskini lwa :o tutaj siedza same alimenciary z obiema lewymi łapami do roboty :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może powinieneś napisać, jakie wysokie płacisz te alimenty i ile zarabiasz, choc pewnie niewiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał_Tata_tata
płace 1,100zł miesięcznie na 8letniego syna. Wcześniej płaciłem 700zł. Zgodziłem się na 300zł podwyżki bo była żona mówiła o koloniach dla syna itp. Teraz wiem, że oszukiwała, Sąd, mnie i co najwazniejsze nasze dziecko, które miało w tym roku pojechac na wakcje, i w kazde następne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie powinienes byl zgodzic sie na podwyzszenie, jesli masz dowod na to, ze dziecko na tym nie zyska. Zamiast placic wiecej po prostu partycypuj w pewnych sprawach- np sam zaplac za kolonie. Jestem kobieta, ale znam sporo takich krolewien, ktorym tylko oczy sie swieca na mysl o podwyzszeniu choc wydatki na dziecko jakie byly takie sa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i widzisz Michał gumka pękła na twoim prąciu, współczucie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak najbardziej możesz wystąpić z wnioskiem o obniżenie alimentów . Opisz w uzasadnieniu to co napisałeś tutaj, wskaż dowody i powinna sprawa zakończyć się pomyślnie. Musisz wykazać, że te pieniądze matka nie wykorzystuje w całości na potrzeby dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał_Tata_tata
Dzięki za odzew. Zgodziłem się bo miało byc tak kolorowo, a była żona oszukała polski sąd, a teraz nie spełnia tego co mówiła. Czy można żądać alimentów, zobowiazac sie ze bedzie sie je przeznaczac na dane cele a potem nie robic tego. Czy takie cos mozna zglosić gdzies, hmm nie wiem. Jak byłe żony czy byli mężowie nie pozwalaja na widzenia pomimo ze sa takie przyznane to mozna wezwac policje i jest to odnotowywane. A moj przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja na swojego 13 letniego zasranca place 200zl a jak im malo to pod kosciol qrwa! :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał_Tata_tata
Może ktoś będzie w stanie mi odpowiedzieć, może przechodził przez cos podobnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość5555555
złóż o obnizenie, 1.100 to wyplata nie jednego czlowieka. strasznie duzo placisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już się zaczęło. "Alimenciary z obiema lewymi łapami do roboty", "Strasznie dużo płacisz".... Rzygać się chce. Jeśli uważacie, że te nędzne 400-500 złotych alimentów, które zazwyczaj są zasądzane to wystarczająca suma, a 1100 to strasznie dużo, to może zamieńcie się z matkami waszych dzieci. Weźcie je do siebie, a byłe żony będą wam dawały parę stów na miesiąc i miały wywalone, czy dziecko ma co jeść, w co się ubrać, czy ma leki, zabawki, książki, czy ma gdzie mieszkać... Bierzcie zwolnienia w pracy i biegajcie na wywiadówki. Oddacie im te dzieci po tygodniu. A ty, autorze, jeśli naprawdę masz podejrzenia, że była żona źle gospodaruje alimentami (a nie jest to podyktowane chęcią dowalenia jej), wnieś do sądu o obniżenie alimentów, a kolonie i inne takie rozrywki funduj dziecku sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ona81
Ja dostaje 500zl na córkę . Ale z byłym mężem żyje w dobrych stosunkach. Jeśli trzeba coś kupić a ja nie mam wystarczająco to zawsze mogę mu napisać czy się dołoży i zawsze daje. Bywa że wystarczy to co daje a czasem jest więcej wydatków. W tym roku sam zaproponował , że dołoży mi na wakacje i mam ja gdzieś zabrać na dłużej. Dodam że córka jest niepełnosprawna wiec lekko nie jest. Ale zawsze mogę na niego liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakie to przykre
Jestem kobietą, jednak trafia mnie gdy są takie "mamusie" które mają dwie lewe ręce do pracy i liczą na drapane z MOPS-u z alimentów ojca . Przypominam tym babom że koszty w wychowaniu dziecka są po połowie.Musicie pamietać że wy też jesteście zobligowane do partycypowania w kosztach.Na Twoim miejscu wystąpiła bym do sądu o zmniejszenie alimentów oczywiście dokumentując tym że dziecko nie wyjeżdża nigdzie, a kasa idzie na potrzeby matki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość ona81
Ja pracuje tyle ile mogę. W czasie gdy moje dziecko ma rehabilitację i inne zajęcia. Niestety na cały etat nie mogę sobie pozwolić bo na opiekunkę więcej bym wydała niż bym zarobiła. Zresztą trudno znaleźć opiekunkę do niepełnosprawnych dzieci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×