Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wsyd mi za siebie

Polecane posty

Gość gość

byłem dzisiaj u wicedyrektorki bo składałem prośbę podanie o to żeby mi pozwolili nadrobić godzinę z przyrody ręce trzęsą mi się ogólnie ale to co się stało tam no po prostu nie umiem podać kartki papieru i podpisać się jak myślicie co to jest za choroba parkinson? ale myśłę że nie powiększa mi się to pod wpływem nerwów np jak bym pił herbatę z nią to już wgl w domu wypije normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ilya1881
Oho, też tak mam! Nigdy nie słodzę herbaty w miejscach publicznych, bo rozsypuję od razu. Jak mam podnieść jakiś mały przedmiot (np. ze stołu), to też od razu trzęsą mi się niemiłosiernie ręce. Generalnie, jak mam coś przy kimś podnieść, przenieść, podać coś komuś, to od razu reakcja jest taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:( a wiesz co to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ilya1881
Może po prostu stres tym, że publicznie trzeba coś takiego zrobić. Albo nerwowy styl życia. Nie wiem za bardzo, nie zagłębiam się w to. Jeśli to byłoby coś innego (choroba), to objawiałaby się też w domu. A nie tylko w miejscach publicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziękuje za odp ale ciężko z tym:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi jest ciezko jesc w miejscach publicznych.. zawsze mi sie widelec trzesie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest nerwica, zacznijcie uprawiać jakąś formę ruchu, chociażby bieganie czy jakikolwiek inny sport. Pod koniec podstawówki tez tak miałam, nie zostało mi z tego NIC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×