Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pancia8

Doradźcie Proszę

Polecane posty

Witajcie:-) Sprawa wyglada tak,ze generalnie spotykam sie z jednym mezczyzna od konca kwietnia. Z poczatku wszystko pieknie,ładnie ciagłe dzwonienie oraz smsy... A konkretnie ! Prowadzi od kilku lat swoja firme transportowa i jak sam stwierdził lato to czas CIAGŁEJ pracy i zarobku. No okey moge wszystko zrozumiec,bo w dzisiejszych czasach praca jest najwazniejsza,lecz od jakiegos hmm..tygodnia raz zadzwonił a jak cokolwiek napisze to juz nie odpisuje. Ostatnio nawet napisałam,ze sie martwie,bo nic nie pisze i sie niepokoje,ze moze cos sie stało a ten nic ;/ Nastepnego dnia oddzwonił i,ze niby nic sie nie dzieje tylko ma Fulll pracy i musze to zrozumiec ;( !! Od tego czasu znow nic nie pisze,a ja ze jestem cierpilwa osoba "do czasu" dzis napisalam,ze "nie jestem w stanie zaakceptowac faktu,ze nie znajdzie dla mnie nawet 2 min dziennie". Juz nie wiem co o tym myslec i jest mi mega smutno,bo zaczelam sie po malu w to wszystko w pewnym stopniu angazowac;/ Moze ktoras z was miala podobnie i potrafi doradzic co w takiej sytuacji ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znasz faceta od konca kwietnia, czyli niewiele ponad miesiac i juz chcesz mu wejsc na glowe? Pewnie jeszcze ma Ci milosc wyznac i oddac polowe majatku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norma - Na początku jest ciekawość, zauroczenie, facet się stara. Teraz emocje opadły. Trudno doradzić, daj Wam czas i szansę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chodzi o to,zeby ktos mi majatek oddawal i wyznawal odrazu miłosc,aczkolwiek za jakis czas wprowadza sie na swoj dom i nawet "luźno" spytal czy bym chciala z nim zamieszkac jak juz umebluje. Ale to jest na ta chwile nieistotne- chodzi o to,ze uwazam iz skoro mu jak twierdzi zalezy powinien poswiecic mi te 2 minuty na rozmowe prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twierdzi,ze w sierpnu bedzie mial wolniej. Ale czy to nie jest dziwne,ze tak odrazu nie odzywa sie codziennie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz dwa wyjścia: 1. poczekać aż zatęskni i znajdzie dla ciebie czas 2. pogrozić, ze jak nie znajdzie czasu, to koniec. Proponuję nie dzownic do niego i upominać się o uwagę, bo to bezcelowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiscie,ze dzwonic nie bede bo nie jestem jakas nachalna!! nie chce to nie,ja mam czas... Aczkolwiek nie jest to łatwie i człowiek tylko sie denerwuje,a ja mam słabe nerwy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miesiąc, a ona taka.. Gość chyba Cię wyczuł i dlatego unika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×