Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ciągle powraca..

Polecane posty

Gość gość

Zaczęło się to 2lata temu. mam obecnie 22lat.Wszystkie koleżanki miały chłopaków ja nie. Twierdziły że szukam księcia z bajki ale tak nie było w rzeczywistości. Miałam wrażenie że wstaje codziennie pijana. Poszłam do lekarzy.Neurolog przepisała leki tylko na uspokojenie. Poznałam pana X. Był młodszy o rok. Początkowo nie chciałam się spotykać bo młodszy. Ale w końcowym efekcie zauroczył i z nim byłam.Bardzo go kochałam jak on twierdził on mnie wtedy też. Raz widział mnie mega zdenerwowana ale to raz. Po 2tygodniachod tego momentu mnie zostawił. po roku bycia. przed tym tydzień widział mnie jak rozmawiałam z jego kolega przypadkowo spotkamym na ulicy. stwierdził że to nie to .choć naprawdę w życiu tego wtedy bym się nie spodziewała bo w tym czasie ostatniego miesiąca bardzo się starał pod każdym względem ,wtedy był wspólny wyjazd na wakacje. Minęło 10miesięcy ja nie mogę zapomniec . strasznie się z wszystkimi kloce.Każdy uważa mnie za wariatke . obserwuje go na portalu nowych znajomych itd .Kiedyś napisał co u mnie i czy się z kimś spotykam. odpisałam ok że ok i że tak spotykam. on że dobrze bo dla niego dawno wszystko skończone. jeszcze w dodatku chłopak z którym się spotykałam ma znów obsesję na moim punkcie. już nie daje rady. płacz . brak sensu życia.ciągle wszędzie pod górkę. w tym roku bronie się a nawet nie zaczęłam pisać pracy. leki . to już nudne.wstaje i ciągle to samo -każdy ma mnie gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
Chyba sie troche w tym wszystkim pogubilas. Zrob najpierw porzadek ze soba, a potem dopiero pomysl o jakims zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od czego zacząć . . były był ideałem dla mnie. teraz żaden nie jest taki bo zawsze brakuje tego czegoś ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałaś może o wizycie u psychologa albo psychiatry (http://www.cp-choroszucha.pl/)? Bo to co piszesz to przypomina trochę załamanie nerwowe albo epizody depresyjne. Nie ma co bagatelizować objawów. A skoro zaczynasz być agresywna, to nic dobrego z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślałam jak najbardziej. . tylko już jak ogarnę się to twierdzę że dam sama radę. . ja nie umiem się zakochać na nowo w tym problem;-) jeszcze koleżanki dookoła wesela mają swoje a ja nawet nie mam z kim iść. i to doluje ;-) przejdzie mi ta naiwność i nawróty na byłego? bo to już dziwne jest tyle czasu . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co myślicie o tym? a co myślicie o tym? Jak chłopak powiedział że to chyba nie to. jest mu szkoda mnie ale widział że się zaangazowałam i nie mógł dalej tego ciągnąć? byłam jego pierwsza dziewczyna . .byliśmy rok, od momentu kiedy zostawił 10miesięcy. .nic nie wskazywało że opuści. -od jakiś 2miesięcy podobno spotyka się z jakąś lafa i podobno on szczęśliwy. . kiedyś przeprosił że zostawił mnie w ten sposób i zapytał czy kogoś mam bo jeśli tak to życzy mi szczęścia bo bal się że nikogo nie znajdę. jak określić jego zachowanie. . myślicie że bd kiedykolwiek żałował że zostawił mnie . ? tydzień przed zostawięniem mówił i zapewniał że kocha . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem że ciężko . chyba musisz zapomnic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×