Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewelinka123

Jestem załamana pomóżcie

Polecane posty

Gość ewelinka123

Witam:) Spotykałam się z chłopakiem prawie 3 lata. Ja 22l on 23l. przez pierwsze pół roku było wszystko ok, potem zaczelo się psuc i było coraz gorzej. Zreszta to co było miedzy nami to nie można chyba nazwac związkiem, tylko toksyczna znajomoscia.Chlopak mnie szanowal, zawsze miał mnie za glupsza od niego, nigdy nie rozmawial ze mna na temat przyszłości, dzieci, slubu a co najlepsze nie chciał mnie zaprosić do siebie do domu i nie znam do tej pory jego rodziców ani rodzeństwa, jedynie co to jego znajomych. Nigdy nie wyznał mi ze mnie kocha , gdy zapytałam czemu ze mna jest to powiedział ze mnie bardzo lubi :/ Wiedziałam ze nic z tego nie będzie ale bylam taka naiwna ze się do niego przywiazalam i nadal się spotykałam, Najgorsze jest to, ze dowiedziałam się pare dni temu, ze moja kolezanka wziela do niego numer i się z nim zaczela spotykać, nie wiem co z tego wyjdzie ale kobieta ma 37lat i dziecko:/ Z jednej strony ciesze się ze uwolniłam się z tego toksycznego związku ale jak pomysle ze on się z nia spotyka to az plakac mi się chce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poszukaj sobie innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka123
Tak łatwo się mówi, ale jest mi ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prosty wniosek - on cie nie kocha.... Musisz wbic sobie to do glowy:-) jakby cie kochal to powtarzalby ci to, dbal by o ciebie, myslal o przyszlosci wspolnej i chcial poznac twoja rodzine i przedstawic cie swojej. Ja jakies 5 lat temu tkwilam w takim samym - toksycznym zwiazku. JA bylam zakochana. Tak sie zycie potoczylo ze nie jestem z nim, poznalam kogos innego zakochalam sie a on we mnie! On cie nie kocha....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz wytrzymać pierwszy miesiąc, będą męczarnie, ale wytrzymasz to. Potem będzie coraz lepiej. Jest jedna podstawowa sprawa, musisz bezwzględnie zerwać z nim kontakty, unikac miejsc gdzie z nim chodziłaś i wyrzucić wszystko co ci go przypomina. Inaczej będziesz ciągle wracała do tego załamania i będziesz stała w miejscu. Twój mózg w tej chwili nie myśli normalnie i uświadom to sobie. Zero dołującej muzyki i nie siedź sama w domu bo rozpamiętywanie o nim będzie pogłębiało twój smutek. Sam kilka razy to przeżywałem i wiem co pisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko nie mów mi że dawałaś mu doopy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka123
Ciężko mi będzie o nim zapomnieć jeśli będzie spotykał się z moja kolezanka która mieszka kawalek ode mnie :/ Nie chodzi mi to tak bardzo o to ze mne nie kocha i nie będziemy razem tylko, ze jest z ta moja kolezanka, jestem bardzo zazdrosna i mnie szlak trafia na sama myśl ze robi z nia to co kiedyś ze mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiście, że dawała, a po co on ją miał ? pewnie do ruch*nia i to też niech sobie wbije do głowy, to może jej szybciej przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zadna twoja kolezanka skoro ma gdzies twoje uczucia. bierze numer telonu chlopaka, z ktorym sie spotykasz. w ogole dziwna sprawa, ze babke przed 40-stka interesuja takie siurki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka34234
Ja ja już trochę znam, od rozwodu minelo 10 lat i od tego czasu spotykala się z samymi młodymi w moim wieku , jeszcze zadnego nie miała dluzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko tego wątku, nie dawno tak się zakochałem w dziewczynie, że nawet na pięć sekund nie potrafiłem przestać myśleć o niej, dosłownie rzuciła urok na mnie i mnie zaczarowała, po seksie z nią chodziłem kilka dni jak otumaniony, nawet śniła mi się w nocy. Fakt miałem prawo się zakochać to bardzo atrakcyjna dziewczyna, ale ty sobie to raz na zawsze wbij do głowy, że problem twojego złego samopoczucia leży w twojej głowie. Ktoś musi ci to wytłumaczyć, bo się zamęczysz. Mnie jest lepiej po kilku tygodniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka123
Szczerze, to już trochę mi minelo bo i tak go nie kocham, ale najbardziej boli mnie ten fakt ze jest z taka starsza ku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×