Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Truskawka93

Naiwna ja :(

Polecane posty

Witam,potrzebuje się wygadać :( a podobno obcemu najlepiej ... Poznałam 5l. (miałam w tedy 17l. on 23) temu faceta,nie zbyt przystojny ale ,że nie patrze na wygląd zewnętrzny a miał 'to coś' od razu mnie zainteresował .. od zawsze jestem nieśmiała do rozpoczęcia rozmowy z płcią przeciwną ..on zagadał pierwszy,widywaliśmy się w sumie codziennie bo on pracował niedaleko,wymieniliśmy się numerami,pisał,dzwonił,spotykaliśmy się ..potem jakoś nie miał czasu w weekendy a to dlatego ,że imprezował .. nie byliśmy razem więc nie mogłam mieć do niego o to pretensji ale nie mówię,przeszkadzało mi to -_- ja w swoim życiu byłam 2x na dyskotece, ale to nie dla mnie .... tak wiem,pewnie pomyślicie,ze jestem zacofana itd ... po prostu to chyba nie dla mnie , nie odczuwam takiej potrzeby żeby tam iść ... ale do rzeczy , potem kontakt się urwał ja poznałam chłopaka,który też nie był typem imprezowicza tzn. był ale jak był ze mną to nie chodził po imprezach jak już to ze mną jeżeli nie chciałam to nie wychodziliśmy, zmieniłam numer żeby tamten nie pisał itd . niestety mój ukochany mnie zdradził po prawie 2l. było ciężko ale jakoś się ogarnęłam. Pewnego dnia wchodząc na fb . otrzymałam zaproszenie od kolegi tego faceta którego poznałam 5l. temu ... a że tego kumpla znałam więc przyjęłam nie wyczuwając 'intrygi' okazało się,że to tamtej facet szukał kontaktu a że nigdy nie korzystał z internetu i nie ma konta na fb ani na innym portalu społecznościowym to poprosił tego kumpla od wysłanego zaproszenia o poszukanie mnie . w sumie ucieszyłam się ale zastanawiałam się o co mu chodzi ... " jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz" pomyślałam ,spotkaliśmy się w styczniu 2014 , rozmawialiśmy długo ... dawał jakieś sygnały 'o byciu razem ' strasznie mocno bez słowa się przytulił ,oczywiście zapytałam czy przypadkiem nie ma dziewczyny,żebym potem nie miała wyrzutów sumienia ,powiedział ,że nie ma ,spotykaliśmy się , dzwonił,pisał ... pisał,że tęskni ,że dziękuje za spotkanie ,ze nie może doczekać się kolejnego, po kilku msc. stało się wiadomo co... potem za jakiś czas pisaliśmy sms-y bo on był w pracy a ja skończyłam akurat staż i szukałam pracy ... dostałam sms-a który nie był do mnie tylko do innej kobiety ... zabolało , pokłóciliśmy się ! :( ale odezwał się ja nie chciałam z nim rozmawiać bo nadal byłam zła ale pisał ,ze to mnie chce itd .. ,pisał,że jak mu nie odp. to przyjedzie do mnie ale w tym dniu była u mnie rodzina wiec jak zobaczył samochody to odjechał ... dałam mu szanse bo wydawało mi się,że mu zależy ,ze ta kobieta nic dla niego nie znaczy -wiem głupota nie zna granic ... zaślepiona ja .. mieliśmy się spotkać i jak on to określił ' Musimy się spotkać i porozmawiać o nas ' nie wiedziałam co chce mi powiedzieć ale już się nie dowiem ... zapewne kolejne kłamstwo ... nie raz pytałam czy kogoś ma czy ma dziewczynę za każdym razem odpowiadał ,że nie ma ,że jest wolny .a spotkania nie było i nie będzie rozmowy 'o nas' również nie ... kilka dni temu na fb . odkryłam profil kobiety a na nim zdjęcia z NIM z 2013 roku !! z jednego komentarza wynika,że zamierzają się pobrać a komentarz jest z lutego 2015 ! Wniosek ? 1,5 roku kłamał ! w żywe oczy ! wypierał się ,ze nie ma dziewczyny chociaż pytałam o to nie raz ... Żałuję ,że nie mam tych wszystkich sms -ów od niego... poczytała by sobie , jak w ogóle by mi uwierzyła nawet jeżeli bym te sms-y miała .. albo by ją udobruchał i powiedział jej ,ze ja kłamie i że to ja za nim latałam .. Najgorsze jest to ,że ja nie wiedziałam ,że on ma dziewczynę a czuję się winna ,że on ją ze mną zdradzał ... jest mi z tym faktem źle,czuje się okropnie,podle ... wyjechałam mu w smsie !wiem,że dziecinne ale jestem nerwowa ,obraziłam go w tym sms-ie -_- wiem,nie powinnam moze ale poniosły mnie nerwy! oszukał mnie i tą dziewczynę ... wiem,że już nie mam co liczyć na kontakt z jego str. skoro już wiem,ze kogoś on ma itd i wiem,ze nie powinnam nawet czekać na wiadomość od niego,że powinnam zapomnieć .. ale to będzie trudne .... czuje się okropnie , jakbym wiedziała,że on ma dziewczyne to bym kazała mu spadać od razu ... jak on tak mógł ! Myślałam,że dojrzał,coś zrozumiał bo teraz ma 28lat wiec pomyślałam,że jest to dojrzały facet,który wie czego chce itd ... 6lat jest ode mnie starszy . Żałuję,że wcześniej tego nie odkryłam,że była tak głupia ... dałam się nabrać ;( ;( * Dziękuję ,że przeczytałaś do końca *Czego oczekuję ?Nie wiem ;( rady ? nie ma żadnej ... zapomnieć ale to nie jest łatwe . *Przepraszam za długą treść i ew. błędy w pisowni :( *pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
xd stresc to jakos to ci pomoge bo mi sie nie chce czytac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weeź zrób z tego jakiś plan wydarzeń:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteś głupia, nie Twoja wina, że Cię cham okłamywał i nie tylko Ciebie. Przecież nie jesteś w stanie kontrolować drugiego człowieka 24 h na dobę. Najważniejsze że odkryłaś prawdę i nie będziesz marnowała już na niego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytałem całe. To nie Twoja wina bejbe, ludzie yo bezwzględne skur/wy/syny które nie mają za grosz szacunku do nikogo. Takich bydlaków interesuje tylko ich przyjemność i dobra zabawa. Nienawidzę takich gnojków i łącze się z Tobą w bólu ze musiałaś cierpieć przez takiego śmiecia. Ale nie martw się, karma wraca i wiem ze on jeszcze w życiu za to zapłaci. Nic Ci nie doradzę bo ja też nie umiem sobie radzić w takich momentach, ale wiedz ze trzymam za Ciebie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za każdą odp. tak wiem strasznie długie przepraszam . Tak , nie moja wina,nie wiedziałam,gdybym wiedziała to bym nie zaczynała nic , ale i tak czuję się z tym okropnie! dałam się nabrać ,tak ładnie kłamał .. -_- może da sobie spokój i nie będzie tej kobiety dalej zdradzał,przecież to chore! jak się z nią związał i się pobierają to niech niech jest z nią a nie takie świństwo robi a ona sobie nie zdaje sprawy bo zapewne dobrze się krył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wg mnie? Miej na niego wyj****e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wez ta gosciare poinformuj. uwierzy, albo nie. :) ale bedziesz miec czyste sumienie ze ona sie dowiedziala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślałam nad tym ale w sumie bez tych sms-ów to chyba na marne bo pewnie by chciała dowodów -tak mi się wydaje bo bez nich uzna ,ze jestem wariatką albo on ją urobi , bo świetnie mu to wychodzi,urabianie i kłamanie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to wystarczy by go zaprosila w twojej obecnosci - same zobaczycie jak sie zestresuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To by byłby dobry pomysł ;D On na pewno się wystraszył jak mu napisałam,że wszystko wiem i dokąd zamierzał kłamać,co on sobie myślał! itd .. to nawet nie odp. a taki cwaniak -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sprobuj - co ci szkodzi ;) Na prawde olej dziada i poinformuj laske jak to wyglada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napiszę , nic nie tracę a zyskać? w takiej syt. nic nie chce, dobrze,że poszperałam w tym fb - na jedno ten portal się przydał ;p a tak mnie coś podkusiło i proszę ! cóż szkoda ,że dopiero teraz to odkryłam :( ciekawe czy w ogóle coś ona odp. zobaczymy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozesz uratowac laske - zeby nie bratala sie z takim idiota...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałam podobnie jak w moim poście,że pisał,spotykaliśmy się itd , twierdził,że tęskni i że mnie chce ,że jestem dla niego ważna itd .. i nic ?to nie dało ... Odp! ,że mnie chyba powaliło,że co to ma być! To nie możliwe i że ona się upewni i z nim pogada ale ona mu ufa a mi nie wierzy, jestem zwyczajnie zazdrosna,kłamię i żebym spadała bo się kochają ... Eh eh eh ... -_- Co za baba ! Kochają ... ciekawe chyba ona jego nie uwierzę chyba ,że jak będą małżeństwem to jej nie zdradzi -_- JASNE ... albo jestem pesymistką i nie znam życia. Okej człowiek chce tu ratować ale świata nie zbawi! Dobra niech nie wierzy , tylko jak może kiedyś uwierzy jak ją zdradzi to będzie za późno z brudnymi papierami -_- True ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie masz zadnych z nim zdjec z tego roku? Albo z poprzedniego? Jak kiedys ich spotkasz na miescie - zapytaj kiedy do cb wpadnie na nastepny numerek XD Uwierz mi, nie bedzie chciala sluchac "ze ty jestes jakas chora":P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam z nim w ogóle zdjęć,on miał ale w swoim telefonie ale żeby nie było to były jak najbardziej normalne zdjęcia nie jakieś nie wiadomo co ;p Aaa i tak jak ich spotkam to sobie z nimi pogadam ;) ^^ *W ogóle to dziękuję za odpowiedzi :) jakoś mi się tak lżej zrobiło :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nmzc :) jestes rok starsza ode mnie - mialam podobny przypadek. I ja przekazalam jej wszystkie prezenty od niego, zdjecia wspolne.. wszystko :) i tak go zostawila jak juz nie mial jak sie wytlumaczyc. Oszukiwal mnie rok. Na szczescie dooopy mu nie dalam :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko,że ja niestety dowodów nie mam -_- nawet głupich sms-ów Widzisz:* przynajmniej mnie rozumiesz, to przykre,bo takie coś nie ma racji bytu!co Ci faceci sobie myślą ,że się nie wyda! -_- I pewnie wiele jest tak oszukanych kobiet niestety ;( nie tylko MY ;( *No P też nie był piękny ;p ale miał 'to coś' 'siłę przyciągania' imponował mi itd ... no zabujałam się jak 15latka takaaa zaślepiona byłam ;( pozdrawiam Cię ;* Naprawdę jest mi lepiej ;) Nie znam Cię ale nieważne życzę Ci żebyś była szczęśliwa i nigdy więcej na takiego półgłówka nie trafiła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz mam narzeczonego wiec wszystko sie uklada :D dzieki i tb tez zycze wszystkiego dobrego :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaaa i kiedyś jeszcze palnął - niby w żartach " wolę wolne związki" czerwona lampka była ale przez chwile powiedział potem "żartowałem wyluzuj " - no kurDe to po co mu to wszytko było ...a teraz nagle ta panna ma zdjęcia z wieczoru panieńskiego -_- okej ... niech się ona z nim męczy ciekawe czy będzie wierny ... taki typ to raczej do czasu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona bedzie sie meczyc :) Ty mozesz tylko jej powiedziec, a jak nie chce wierzyc - jej sprawa ;). znajac takiego typa to moze byc sytuacja ze ja zdradzi jak bedzie ona w ciazy x)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głupia doopa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie będzie się z nim męczyć chyba,że jak już będą małżeństwem to sobie odpuści latanie za innymi no ale cóż szczerze w to wątpię ... szkoda ,że nie uwierzyła , trudno jej sprawa oby się nie przekonała -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×