Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anielska Cierpliwość

Jak powiedzieć teściowej żeby się odczepiła?

Polecane posty

Gość Anielska Cierpliwość

Mam problem z teściową, a nawet jeszcze nie teściową bo jeszcze nie mamy z partnerem ślubu. Planujemy jednak wybudować nowy dom i jako, że ma stać w miejscu dotychczasowego w którym mieszka teściowa, ona będzie mieszkała z nami. Plan jest taki żeby wydzielić jej osobne mieszkanie. Ale osobnego ogródka już jej nie eydzielę przecież. Od kiedy dowiedziała się że jednak na serio chcemy się budować odnoszę wrażenie że na siłę chce się ze mną zaprzyjaźnić, łazi za mną cały czas i coś gada. Obecnie przyjeżdzamy do niej na weekendy tylko, ona mieszka sama więc jak przyjedziemy to opowiada nam historie z całego tygodnia. I ok niech się kobieta wygada. Tylko że ona jedną historię potrafi opowiedzieć 5 razy w ciągu jednego weekendu, jak podłapie temat to nie można się od niej uwolnić. Kiedy już myślałam że uciekłam pod preteksem podlewania kwiatków za domem to przydybała mnie przez okno i kolejne pół godziny musiałam słuchać o jakimś kwiatku. Następnego dnia poszłam porobić coś w ogródku i znowu zaczęła opowiadać to samo, odeszłam kawałek dalej po grabki to ona za mną i już opowiada coś o grabkach.... masakra. Decydując się na ten dom miałam wyobrażenie że będę mogła wyjść sobie spokojnie na ogórdek, wypić kawę, posiedzieć ale już teraz widzę, że gdziekolwiek się nie ruszę z pokoju, ona leci, dosiada się do mnie i nawija. A ja słucham jak święty turecki bo przecież nie powiem jej żeby sobie poszła, koniec końców to ona jest u siebie a nie ja? Macie jakies sposoby na natrętne teściowe? Czy poprostu musze zacząć być niemiła żeby dała mi spokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może ty ja tak odbierasz? Siedzi kobiecina sama w domu to jak się jej nawinie wolny słuchać to musi się wygadać, czy w tym coś złego? Może jest towarzyska i cierpi z samotności. Jak już zamieszkacie razem i wygada wszystkie tematy to będzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ustal jasne zasady,i to można powiedzieć w bardzo miły sposób:-) ja zawsze tak robię ,jestem samotnik kocham ciszę i rozmyślania i prace w samotności,jak zapraszam na kawę to mam czas na pogadanki,i przyzwyczaić i tyle,wszystko tłumaczę jak przyjacielowi nie ze złością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mamo już mi to opowiadałaś, przepraszam idę podlać kwiatki, tak wiem już mi to opowiadałąś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anielska cierpliwość
No właśnie jak już wygada jakiś temat to nie ma problemu z tym aby opowiadać o nim po raz 2, 5,10 itd. itd. Ja rozumiem, że ona chce się wygadać i jest sama a na co dzień nie ma do kogo. Ale ona w kółko to samo, a jak już nie wiem co mam odpowiedzieć, bo ile można się dziwić na to samo, albo kręcić głową "jak on mógł tak powiedzieć" to ona się pyta czemu nic nie mówię :D i co tak cicho siedzę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kup działkę w innym miejscu i tam buduj dom! a czyj ten dom będzie skoro stoi na ziemi teściowej? - zastanawiałaś się nad tym? dokładasz do budowy chociaż perę groszy? nie masz ślubu, więc nie będziesz współwłaścicielką tego domu, nie będziesz u siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja czegoś tutaj autorko nie rozumiem.Dom ma stac w miejscu dotychczasowego gdzie obecnie mieszka tesciowa? to powiedz mi jak to z technicznej strony będzie wyglądać,Bo by wybudować nowy trzeba wyburzyć stary ,a co mamą narzeczonego? Powiem więcej,już cie nie lubię,bo jeszcze Maciuś w tyłku a już mu kaszkę gotujesz.Nie wstyd c***isać te durne teksty? jeszcze nie weszłaś do reodziny a już dooopę obrabiasz kobiecinie ktora pomimo twojego zafałszowanego zachowania chce sie z toba zaprzyjaznić.Wspolczuję jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakop ją w ogródku :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz jej prosto w oczy, że jak się nie od/je/bie to synkowi takie rogi przyprawisz, że się w drzwi nie zmieści:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed ślubem już zakładać mieszkanie w domu z teściową, co za porazka :/ Nie lepiej uskładać na swoje i dopiero wtedy się wprowadzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam w takiej sytuacji pomoc tarocistki . Ja systematycznie korzystam w sprawach pracy, uczuciowych a nawet intymnych. Napisala mi o tym gdzie powinnam szukac pracy i znalazlam w tym miejscu o ktorym napisala.Odpowiada konkretnie na pytania i nie musze dlugo czekac na odpowiedzi. Maksymalnie do 24godzin. Jestem megazadowolona tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×