Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co jest nie tak?

Polecane posty

Gość gość

Z okazji wakacji z koleżanką postanowiłyśmy się trochę zabawić. Jak na razie obie siedzimy w domu i nie mamy okazji nikogo poznać Dlatego wpadłyśmy na trochę dziwny pomysł, a mianowicie czat na Onecie. Wiecie, tak po prostu, żeby się zabawić kogoś poznać. Obie wybieramy czat prywatny z chłopakiem i wgl. No i tu zaczyna się problem... Koleżanka pierwszego dnia poznała 3 i wymieniła się numerami. Ja wpadałam na samych zboczeńców ale w końcu pogadałam sobie z takim jednym, całkiem fajnym chłopakiem. Ale po jakichś dwóch godz rozłączyliśmy się i koniec w temacie. Kolejnego dnia znowu weszłyśmy na Onet. Ona znowu dostała jakiś jeden numer ,a ja po jakichś 11 czatach już miałam wyłączyć kompa. I wtedy na PRIV zaprosił mnie jakiś chłopak. Byłam strasznie zmęczona, bo było ok 12 ale nic, odpisałam. I tak ze sobą pisaliśmy. Jest 5 lat starszy ale nigdy w życiu mi się tak fajnie z nikim nie rozmawiało. I pod koniec o dziwo zapytał o mój numer telefonu. No ale nie jestem głupia. Umówiliśmy się na kolejny dzień też na czat. Kolejnego dnia też nam się fajnie pisało. Znowu zapytał, czy dam mu na siebie jakieś namiary. A ja wcześniej założyłam sb nową pocztę i mu podałam. On mi też dał. No więc dwa dni później napisałam, żeby nie było, że jestem nachalna. Oczywiście odpisał i ja mu też. Kolejnego dnia on odpisał aż 3 razy sam więc ja też. Później ja napisałam i on odpisał, pośmialiśmy się trochę ale wyjeżdżałam właśnie nad morze i musiałam się pożegnać. Nie napisałam mu, że wyjeżdżam. Po prostu się pożegnałam. I on też. Na tym koniec. I problem w tym, że już przez dwa dni nie napisał i nie wiem czy powiedziałam coś nie tak, czy może jestem nachalna. Nie chce znów pisać pierwsza, bo pomyśli, że jestem nachalna. Ale z drugiej strony jak nie napiszę to może o mnie zapomni, a minęły już dwa dni. I właśnie dlatego nie wiem, czy zrobiłam coś źle. Może po prostu jest zajęty co nie? Co radzicie, czekać, czy napisać, bo już sama nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisz,bo moze on tez czeka az to Ty napiszesz? ja o nikim z kim dluzej pisalam nie zapominam,nawet jak przez miesiąc nie odpisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×