Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co myśleć o takiej koleżance?

Polecane posty

Gość gość

No więc mam pewną koleżankę, przyjaciółką nazwać ją nie moge no własnie powód zaraz opisze. W każdym razie znamy sie stosunkowo niedługo, około roku. No więc tak zaczne od tego, że czasem zachowuje się bardzo egoistycznie, np, kiedys jak wyszłysmy na miasto i chciałam spotkać się zkimś kto miał wyjechać z polski na stale, zrobiła mi awanture, że wkońcu umówiła się ze mną i bym z tamtym dała sobie spokój, bo w końcu on i tak wyjedzie. W sumie zdziwilo mnie to, bo przecież, ją tu mam na co dzień i moge jej w kazdy dzień poświęcic, cały moj czas, a jego miałam widzieć ten ostatni raz. Tez nie miałam zamiaru jej olewać, chciałam tylko na chwilę się znim spotkać pożegnać. Druga sprawa, też odnośnie tego chłopaka, ja poznałam go na imprezie, i wtedy byliśmy wszyscy dosyć mocno pijani, ona później powiedziała mi że calowała się z nim, zanim ja całowałam się z nim, zanim go poznałam. W sumie jakoś bardzo się tym nie przejęłam, no bo wkońcu bez sensu bym miała miec pretensje do któregoś z nich. Tylko w sumie zdzwiło mnie to, że tez kilka razy o ty,m wspomniała, i zastanowiło mnie po co ona mi w ogole o tym mówi, skoro to było przed to chyba nie powinno mieć to dla mnie znaczenia. Ogólnie nie chodzi mi o tego chłopaka, bo on wyjechał i nie mam znim kontaktu, ale bardziej o nią. Też np, ostatnio, gdy opowiadałam o kolokwium , że było trudne, i mówiłam o jkaimś pytaniu to ona do mnie, że przeciez to proste jak mogłam tego nie wiedzieć. Ja mowie że no nie wiedziałam, bo uczyłam się tego 4 lata, temu, a pytania były nie adekwatne do tego co było na obecnych zajęciach. NIby rozeszło się po kościach, ale poczułam się jakby oinnymi słowami mowiła, ze jestem głupia bo ona to wie, a ja nie. W sumie takie nic, ale kilka było takich sytuacji w których zastanawia mnie jej osoba. Czasem jest wporządku, a czasem mam troche wątpliwości wobec niej. Też jest bardzo wymagająca, czasem boje się powiedzieć, o czymś, zmienić plany, bo nie wiem jakiej reakcji z jej strony moge się spodziwać. Sama nie wiem czepiam się? W sumie nie chce zrywać tej znajomości, po prostu stwierdziłam, ze będę traktowac, ja jako zwykłą koleżankę, na przyjaciókę to raczej zbyt duże słowo, a wy co myślicie, o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze mozesz sie cos tam od niej nauczyc, a moze i przerosc mistrza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze Ty przestań trolować, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fakt można się wiele nauczyć i reakcja drugiej strony jest zawsze niespodzianka...nigdy nie uda się " dogonić " mistrza. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne mistrza :d troluj dalej i tak mnie to nie rusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ehh ja się nie pytam, czy mam doganiać mistrza, bo niby czemu ona ma być mistrzem? tylko dlatego, ze wysmiała, to , ze czegos tam nie wiedziałam, kiedy ja uczyłam się tego 4 lata temu , a ona rok, temu gdy przygotowywała sie do obrony. Gdzie napisałam, że ona jest mistrzem, bo nie rozumiem tych uwag.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodzi mi o ogólne zachowanie, czy powinno mnie to jakos bardzo niepokoić, czy może po prostu to olać. Pytam , bo miałam dużo osób fałszywych w okoł siebie, i nie chciałabym by ona też okazała się kolejnym rozczarowaniem w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona jest zlodziejką po pierwsze a po drugie malpuje czyjś styl każda Ola to patola.A syfiara jakich mało. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×