Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość harlsone

Mój facet ze mną nie wytrzymuje...

Polecane posty

Gość harlsone

Mam już dosc wszystkiego.. W mo im związku ciągle cos się psuje. I zawsze to z mojej winy! Mój facet nigdy nie przyzna się do winy choc oboje wiemy ze Ja się czepiam bo On daje mi do tego powody. Zawsze to ja wyc iągam rękę po klotni, okazuje mu miłość jak tylko potrafie, i czepiam się o to ze on nie potrafi mi okazac uczuc, nawet się nie cieszy jak mnie widzi. Przykro mi, mówi ze mnie kocha, ze zawsze jestem najwazniejsza, ale ja tego nie czuje.. Jesteśmy razem dwa lata, w tamtym roku bylo tak pięknie a teraz.... Ciągle klotnie. Jak jest cudownie to za chwile niby ja cos psuje. i caly czas uwaza ze jestem dziecinna. On ma 19 lat, ja 17. Zmienił się strasznie odkad pracuje. Ale ja go kocham, nie chcemy się rozstawac, ale oboje nie wytrzymujemy z tym wszystk im, ciągle cos... Nie dalabym sobie rady jakby mnie zostawił, On mówi ze nie zostawi mnie bo mnie kocha, ale kaze mi się zmienic, probu je, ale mi to nie wychodzi, po kazde j klotni on kaze mi się zmienic, chce mnie ale dojrzalszej.. Co mam robic, pomocy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie podałaś przyczyn waszej kłótni. samo w sobie "to że jesteś dziecinna" nie wyjaśnia przyczyn, chyba że potrafisz podporządkować pod to określenie swoje postawy. tak samo jak to, że zaczął pracować, chyba że potrafisz do tego podporządkować z czym się to wiąże. twój post jest niejasny i pełen pretensji, że twój facet z tobą nie wytrzymuje i oby to nie było sedno (facet z tobą nie wytrzymuje, a ty zgłaszasz o to pretensje ;) a powodów, które on ci daje do pretensji zbytnio nie wymieniłaś).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość harlsone
Klotnie są przez to ze np powiem mu "Ty mnie wgl nie przytulasz, nie mówisz mi już slodkich milych slow, a ja tak czesto ciągle mówie mu o tym jak go kocham...czesto wlaśnie o takie cos są klotnie. Ze woli jechac na trening a nie do mnie ze znow pije z chlopakami.. Ma mnie za dziecinną bo np pokaze mu nowy perfum ktory kupilam, a on ze cieszysz się z tego jak dziecko, ogarnij się i tp. Przykro mi wtedy . Pochlania go praca, moze przez to ze jest zmeczony się taki zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ahh dzieci, dzieci :D Co Wy wiecie o problemach, ale fakt, każdy wiek rządzi sie swoimi prawami, tylko to jest nic, za kilka lat będziesz miała takie problemy, ze z tych co masz będziesz się smiała :D Piszę serio, dla Was to pewnie duże ''problemy'' ale tak naprawdę bezsesnu. Cieszcie sie kochani tym co macie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mało napisałaś o przykładowych kłótniach,ale skoro to ZAWSZE ty jesteś winna i nie dość dobra ,to czuję wredotę i próby manipulacji ze strony Twojego faceta.Pewnie czuje sie lepiej jak Ciebie umniejszy,sprawi,ze bedziesz mniej pewna siebie,mniej zadowolona.Nie cierpię takich ludzi.Czują się lepiej,jak innych zgnoją:(.Co mu przeszkadza,że sie z czegoś cieszysz??? Każdy powód do radości jest dobry i jakby Cię kochał,to by się cieszył,że jesteś szczęśliwa,a nie pogarszał ci samopoczucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Że też ty jeszcze z nim wytrzymujesz....po co ci facet,któremu wiecznie w tobie coś nie pasuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×