Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Walczyć o mojego żonatego chłopaka?

Polecane posty

Gość gość

Zakochałam się w nim od naszego pierwszego razu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam w takiej sytuacji pomoc tarocistki . Ja systematycznie korzystam w sprawach pracy, uczuciowych a nawet intymnych. Napisala mi o tym gdzie powinnam szukac pracy i znalazlam w tym miejscu o ktorym napisala.Odpowiada konkretnie na pytania i nie musze dlugo czekac na odpowiedzi. Maksymalnie do 24godzin. Jestem megazadowolona tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie polecam!rozbijac malzenstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak juz to facet powinien o ciebie powalczyc,ale widac zadna z ciebie dama!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciężko zbudować szczęście na nieszczęściu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TWÓJ ???( WHY???!!) żonaty CHŁOPAK??? i zapewne nie ty jestes jego żoną??? ....omg.omg...omg........... boże , idiotki chodza po tym swiecie, albo to prowo. Nie wierze, że kobieta , jakakolwiek kobieta, może być aż tak DURNA , zarozumiała i tępa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a on nie chce o ciebie walczyć suko bo woli żone ogarnij się i tak będziesz najgorsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest malo facetow ze akurat zonaty,i co z tego ze jestes zakochana,moze oswiadcz sie mu!ten swiat zwariowal,baba lata za facetem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pobzyka i odejdzie do żony. Tylko szmaty lecą na žonatych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idz na front "walczyc"chcesz powiedz odbic zonatego,dzieciatego faceta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
walczyć- no własnie.... pewnie do iraku lub Syrii, cooo??/( kretynizm)o mojego???( jakiego twojego, skoro żonaty???) chłopaka??( skoro zonaty z inną, to nie chłopak, tym bardziej, nie twój. Zdanie pełne błędów logicznych. Gdzie sie uchowałaś? jeszcze postrasz,że masz , hehe , maturę, z takim poziomem inteligencji....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakochalam sie od naszego pierwszego razu?czyli juz po seksie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kicia to Ty? Nie przejmuj się co tu piszą, wiesz przecież ze ja żony nie kocham szkoda mi tylko dziecka. Ale obiecuję jak mały podrosnie to wezmę rozwód. Gdybym tylko poznał Ciebie wcześniej, eh. Tymczasem nie martw się w sobotę pójdziemy na zakupy i kupię swojej kici jakaś ładna bieliznę, a w sierpniu mam szkolenie nad morzem to pojedziemy razem. Pa pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobry tytuł dobry hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×