Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dobro jest złe

Polecane posty

Gość gość

bo nudne i tez nie wierze w to,ze mozna byc takim nieskazitelnie dobrym. po prostu osoby ktore tak postępują w koncu i tak wybuchna, a zachowuja sie tak usilnie usilujac byc dobrymi,a i tak hipokryzja z nich wychodzi predzej czy pozniej i takie dobre osoby to albo ciapy ktore mysla ze tym zdobeda sobie sympatie, albo robia tak, bo tak trzeba/wypada/zalezy im na opinii, nie ma osoby prawdziwie, szlachetnie dobrej, bezinteresownej, nie ma... a jesli ktos mowi ze jest to nie zna zycia i ludzi. Denerwuja mnie tacy "dobrzy"ludzie, sa nudni, drażnią mnie i nie mam wyrzutów gdy ich zranie-za to ich ogromne ego nie moze sie z tym pogodzic (wiec czy prawdziwie dobry człowiek by tak czuł?raczej pokornie by to zniósł wiec to sie wyklucza z ich dobrocia) mowie o takiej prawdziwej dobroci,podobnej do tej z biblii,nie na wyrywki ustanowiona przez ludzi, akceptuje za to ludzi szczerze zyczliwych,naturalnych, ktorzy potrafia spontanicznie pomoc, maja w sobie jakas milosc i taka pozytywna energie, nawet jesli bladza, rania, i przede wszystkim sztucznie sie nie ograniczają.tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak masz racje dobro jest zle bo nudne dokladnie tak samo jak zebrak ktory zebrzac tlumaczy sie ze jest glodny a podarowane jedzenie wyrzuca bo liczyl na kase za ktora kupi flaszke zeby nie bylo mu nudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"sztucznie sie ograniczja" a cie zeby bola że lala nie do wyhaczenia na kilka razy bo ma jakies zasady moralne. łoooj bóóóóul

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz być ograniczonym półgłówkiem zeby pisac takie brednie ,sam pewnie siebie nie rozumiesz :D a coo? klopnętła w d**e , dobrze zrobiła mądra kobieta :D ksiądz z powołania czy z powodu zrytego beretu ? :D:D:D palancie ,wcale mi ciebie nie żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam tak i tak:) Generalnie lubię ludzi, więc nie chcę jakoś nikogo krzywdzić. Ale jestem też wredna i złośliwa i czasami bardzo chcę właśnie taka być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naucz sie pisac , ty analfabeto :D widac jak lubisz ludzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś a co Ci nie pasi??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skąd wiesz,że nie ma takich naprawde dobrych osób? Bo to,że takiej nie poznałaś,albo poznałaś tylko ją źle oceniłaś,bo nie uwierzyłaś w jej autentyczność to żaden dowód na to,że ich nie ma. Myślę,że gdzieś takie osoby mogą być i wcale nie obnoszą się z tym dobrem,nie chwalą się nim,nie robią czegoś by sie przypodobać. Może nie wierzysz,że ktoś może być bezinteresowny,bo sama taka nie jesteś więc tego nie rozumiesz,ale ja nie widze nic dziwnego w tym,że ktoś jest dobry tak po prostu,wcale nie dla korzyści własnych. I nie ma raczej sensu szulfladkować "dobra". Bo potem wychodzą takie absurdy jak "nieskazitelnie dobry" a jak popełni jeden błąd,to już nie dobry. Ale przecież nikt nie mówi,że ta naprawde i szczerze dobra osoba nie mogła popełnić błędu i zranić kogoś,choćby nieświadomie. Czasami sie tak nie da. Ktoś nieszczęsliwie sie zakochał w takiej osobie i cierpi przez nią,mimo,że nie zrobiła mu nic złego :P Ale nie będzie z nim z litości. No i dodam do tego,że to co napisałaś na końcu o tym,że lubisz takich naturalnych,życzliwych ludzi,pomagających spontanicznie to przecież właśnie nic innego,jak opis dobrych ludzi. Pomysł,że dobrzy ludzie są nudni jest dziwny,chyba,że lecisz na wielce interesujących podłych drani,bo jakże oni są ciekawi :P Nie zło i dobro przesądza o byciu interesującym lub nie..ale raczej to,co ktoś ma do powiedzenia,przebojowość,jego pasje.. Dobro może iść w parze z mądrością ale nie musi. Przypadek kogoś "biblijnie dobrego" to musi być osoba tak dobra jak i bardzo mądra. Do tego odważna i głosząca o Bogu,miłosierna w imię Boga. To już faktycznie trudno spotkać kogoś takiego,ale istnieją. Możesz mi jednak wierzyć,że osoby z dobrymi intencjami,szczerze życzliwe,współczujące,empatyczne,życzące innym dobrze i kochające istnieją i jest ich mysle całkiem sporo. Sama wszystkim dobrze życzę i staram sie być dobra a nawet słysze czasem od innych,że jestem dobra. Ale czy to moja wina,że tak mnie oceniają? Ja uwazam,że sie mylą,bo taka dobra wcale nie jestem,właśnie popełniam błędy,nieraz zachowuje sie egoistycznie i ja o tym wiem. Nawet mi głupio gdy słysze taka pochwałę,bo nie czuje żebym na nią zasłużyła. Bo to,że staram sie nie krzywdzić innych i życze ludziom dobrze to jeszcze nie znaczy,że jestem dobra. A już na pewno nie dobra biblijnie :D A też zdarzało mi sie zrobić coś dobrego o czym nawet nie mówię innym,bo i po co,skoro nie zrobiłam tego na pokaz tylko wlasnie tak po prostu? ;) Sama nie wiesz,jak dobrych ludzi możesz spotkac. Życzę Ci,byś poznała kogoś tak dobrego i ciekawego jednocześnie,że zmienisz zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to,że są też ludzie,którzy robią coś dobrego na pokaz (np celebryta,który chce ocieplić swoją osobę albo zdobyć rzesze fanów) to już inna sprawa. Zreszta też nie wiadomo,który celebryta robi cos dobrze szczerze a który na pokaz,ale stawiam,że pół na pół. Co do tego,ze cos wypada..no bywa i tak,ale to raczej nie o samo dobro chodzi a o bycie miłym. Ktoś jest miły i nie przeklina,bo tak wypada. Hipokryzja to juz odrębny temat...choć to przykre czasem po prostu nie da sie być hipokrytą :( bo świat sam to uniemożliwia...bardzo nie lubie hipokryzji ale sama w jakims stopniu moge tak być oceniana. Ale jestem hipokrytką wlasnie dlatego,ze nie da sie inaczej w tym konkretnym przypadku. Przykład taki,że nie jem mięsa,bo nie chce krzywdzić zwierząt,ale inne zwierzęta karmie właśnie mięsem. Czyli z jednej strony nie chce wspierać przemysłu mięsnego a z drugiej kupując karme dla kota wspieram. Ale jakbym nie nakrmiła kota to byłoby przecież jeszcze gorzej,bo byłby głodny a to też krzywdzenie. A kot musi jeść mięso. Drugi przykład buty - skórzane czy nie. Skórzane są z zabitych zwierząt,ale sztuczne za to bardziej zatruwają środowisko niż skórzane,szybciej sie zniszczą i wyrzucone nie rozłożą się. A skórzane wytrzymają długo. Ja póki co chodze w sztucznych,ale wiem,że to też źle i w tym przypadku jedynym wyjściem byłoby chodzenie boso,ale w zimie nie będe chodzić boso. No i hipokryzja gotowa :P baardzo często sie zarzuca wegetarianom hipokryzję,ale czasem po prostu nie da sie tym hipokrytą nie byc. To już chyba lepiej nim być przy okazji dążenia do czegoś,gdzie nie da sie inaczej niż być takim nie hipokrytą ( ja jestem przynajmniej uczciwy wobec siebie i innych,bo jem mięso,poluje,nosze futro,zdradzam) to jest taki przyklad ale wiadomo o co chodzi. Ludzie uwielbiają wytykać ludziom błędy i niedoskonałości,szczególnie są zadowoleni gdy wlasnie komus uwazanemu za dobrego to wytkną. To kto tu ma przerośnięte ego? Czy nie ktoś kto czuje sie lepiej z tym,że ktoś inny zrobił coś złego,bo czułby sie źle z myślą,że istnieją nieskazitelni i święci czyli można tak..a on taki nie jest i on o tym dobrze wie. O wiele dla niego lepiej,ze inni są też tacy jak on albo nawet i gorsi. ''Dobrze,że są złodzieje,bo dzięki temu ja sie czuje lepiej bo nie kradnę'' :P czyli jestem lepszy od niego. A i tak uważam,że osoba,która je mięso ale aktywnie pomaga np biednym dzieciom i staruszkom jest lepsza ode mnie. Ja nic takiego dobrego nie robie,po prostu nie robie nic złego. Dla jednego to juz wystarczy by uznać mnie za dobrą a dla siebie jestem po prostu neutralna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*choć to przykre czasem po prostu nie da sie nie być hipokrytą miało być..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i wlasnie w przypadku wegetarianizmu dostrzegam tą satysfakcje u ludzi,którzy wytykają hipokryzję..jakby dzięki temu uspokajali sztucznie własne sumienie. Często wręcz panicznie atakują byle tylko wyszło na ich...by nic nie zmieniać. Sama gdy porównuje siebie wlasnie do tych prawdziwie dobrych,wręcz świętych to widze,jak bardzo jestem jeszcze niedobra a porównując sie do bandytów,gwałcicieli itp nie czuje sie święta,ale jednak nie tak zła a ludzi jako ogół uważam za średnich,ani dobrych ani złych..albo tak neutralnych,co to nie robią ani nic dobrego ani złego albo tych którzy robią i dobre rzeczy i złe,na przemian. Ci naprawde podli,to na pewno nie jest większość,tylko mniejszość. Tak samo jak ci "święci" :P to jeszcze mniejsza mniejszość a może nie? bo zło jest bardziej widoczne i krzykliwe a dobro sie ukrywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu przyznaj uczciwie,że są ludzie lepsi od Ciebie :P tacy naprawde dobrzy,żyjący wręcz dla innych,poświęcający się,z samimi pełnymi miłości intencjami... jak nie masz przerośniętego ego nie powinien to być taki problem :) no oni po prostu są. Nie oszukuj sie,że ich nie ma,chyba,że wygodniej jest sie oszukiwać. I jak sie z tym czujesz? bo ja sie bardzo ciesze,że ktoś próbuje ratować ten świat i sprawia,że jest lepszy. A to,że mi troche głupio że ja taka nie jestem bo mnie na to nie stać albo co gorsza stac mnie tylko mi sie nie chce...no to już trudno,przeżyje to jakoś. Może kiedyś tam sie zmienie :D wiadomo,nie dziś,tylko jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka chyba miala na mysli "dobrych"ludzi a nie dobrych o ktorych wspomniała pod koniec postu, może się myle ale takie mam wrazenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nawet nie rozumiem jak można innym źle życzyć,cieszyć sie z ich nieszcześcia,nie mieć wyrzutów sumienia gdy sie skrzywdzi a jeszcze jest sprawa okoliczności wyjścia czegoś na jaw...bo jak jest sytuacja neutralna to często nic nie wiadomo. A gdy sie dzieje coś ekstremalnego to nagle okazuje sie,kto jest bohaterem a kto bezdusznym łotrem :P ogólnie temat jest skomplikowany i należy uważać na to,by nie osądzać po pozorach i czarno-biale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś no grunt to przypiąć 5 innych postów pod jedną osobę. Napisałam jeden krótki i od razu atak jakbym 10 wcześniejszych napisała :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo piszemy jako gość i nie oceniamy siebie, a wypowiadamy się jedynie na dany temat albo piszemy pod nickiem i jest wiadome co kto pisze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szaman mehehehe
Jak ktoś "dobrze"nie dostał wp*****l to p******i takie bzdury...hehe Ying/Yang zasada stara jak świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale nie rozumiem..jaki atak? jakie przypinanie kogoś pod jedną osobę? odpowiadałam tylko autorce,czyli tylko i wyłącznie na 1 post i ogólnie napisalam kilka długich postow,bo zaczęlam sobie filozofować na ten temat,tyle. Tak już mam że jak sie czasem rozkręce to nie moge przestać :P żadnego ataku w tym nie widzę..że ktoś od tak pisze swoje przemyslenia. a że piszemy wszyscy jako gość to już trudno :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
''Albo piszemy jako gość i nie oceniamy siebie, a wypowiadamy się jedynie na dany temat'' - no to ja tak wlasnie zrobilam :):) a że wyszło z tego kilka postów to trudno,nikt nie musi tego czytać przecież ale nie ma tu przecież oceniania innych ani ataków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak nie zachowujesz równowagi to szatan wali cię w dupsko, można być dobrym i szczęśliwym gościem, a zarazem na zło odpowiadać złem. Ci na pozór źli, albo udają, albo nie wiedzą jak łatwo można ich skarcić. wybór jednej drogi to oznaka ułomności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćaligator
Wole by szatan walił mnie w du**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie nie możesz się odpędzić od panienek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zło je krzykliwe wszendzie słychac o wojnach morderstwach a dobro jest ciche spokojne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×