Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

antykoncepcja

Polecane posty

Gość gość

Mam dylemat i proszę o pomoc.Mam 35 lat i nie wiem jaki środek anty najlepszy dla mnie.prezerwatywy raczej odpadają bo lubię jak mąż spuszcza się we mnie.tabsy-odpadają bo zmniejszają libido.moze macie sprawdzone spirale ale jakie?czy te hormonalne działają jak tabletki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro najlepiej działające zabezpieczenia ci nie odpowiadają pozostaje szklanka wody zamiast ewentualnie kalendarzyk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam sprawdzony implant hormonalny - wstrzykiwany w ramię na 3 lata. Mam go od stycznia, nie zauważyłam do tej pory efektów ubocznych, koszt zbliżony do kosztu spirali; spokojnie mogę polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A brałaś tabletki, że wiesz, że spada libido, czy myślisz, że wszyscy mają po nich takie same skutki uboczne? Niby się po nich tyje - a ja schudłam, libido mi nie spadło, cera się nie zmieniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tabletki obniżają libido? A ilu pigułek spróbowałaś? Trzeba zmienić je na nowszego typu. Dobrać odpowiednie dla siebie. Jesli nie masz problemów z uk.krwionośnym, nie masz zakrzepów itp., cała reszta objawów jest do opanowania. Ja biorę Yasmin i żadnych skutków ubocznych nie odczuwam, a już na pewno nie spadku libido :P Większość kobiet z góry odrzuca pigułki po naczytaniu się o nich bzdur w necie. Albo zaczyna pierwsze opakowanie i zaraz je odstawia, bo nie wiadomo jakie cuda odczuwa. Włączcie mózg, dziewczyny, zamiast kierować się uprzedzeniami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisałam już.ze mam 35 lat i różne pigulki przyjmowałam.jestem szczupla i nie boje się tycia ale libido spadalo-zanikało calkowicie choc gin zapewnial ze nie spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze warto byloby pojsc do psychiatry i przepracować z nim lęki związane z pigułkami , jak i ten irracjonalny problem z libidem? Wychowanie katolickie robi swoje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też myślałam ze unormuja się hormony i będzie ok ale 1 rok jeden specyfik i dupa następny ok 2 lata tez do bani i tak wkolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepszy to npr i wystarczy tylko termometr i badanie sluzu po tym mozna stwierdzic czy sie zbliza moment do zapłodnienia czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×