Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nienawidzę SIEBIE!!!!!!!!

Polecane posty

Gość gość

Jestem naprawdę żałosna osobą. Nie jestem odpowiedzialna. Nie jestem w ogóle pracowita. Kompletnie nie wierzę we własne umiejętności, mam wrażenie, że jestem na poziomie dziecka ( i tak chyba trochę jest). Siedzę w domu, czasem gdzieś pojadę, od czasu do czasu mam pracę. Nawet już nie jestem na studiach. Wszystkie moje plany, postanowienia - nie realizuje ich w 90 %. Postanowię sobie coś i to rzucam. Nawet angielskiego nie umiem porządnie, a mam mnóstwo czasu, aby go szlifować. Oglądam co prawda filmiki po angielsku na YT (nie wszystko dalej rozumiem), ale powinnam iść o krok dalej. Moja wychwalana mądrość to tylko teoria, a nie praktyka. Jestem ambitna, ale przekładam życie na potem. Boję się. Chodzę do terapeuty. Często mam nowe pomysły, ale czuje, ze brak mi zasobów, często interpersonalnych, aby je zrealizować. Zaczęłam robić taki dość spektakularny, ale zatrzymałam się w połowie. JAk to mogę zrobić, skoro nie jestem zbyt pewna siebie wśród ludzi, a to wymaga duuzej dawki perswazji i stanowczości? Wiem, ze nie poradzę sobie z czymś tak dużym i oddałabym WSZYSTKO, żeby się wyleczyć już teraz...ale to jeszcze potrwa. Najgorsze, że to nie tylko myśli. Przeżyłam duużo porażek i upokorzeń /ze strony ludzi/ w życiu, ale kiedy byłam młodszą, to miałam w sobie więcej energii i zaangażowania, jednak nawet jak się starałam, często nie wychodziło. Mam wrażenie, ze nie umiem być lepszą wersja siebie. To mnie dobija. Ostatnio mam autentyczne stany depresyjne. Zajmuje się wtedy wieloma rzeczami, ale nie pomaga. Czuje się tak cholernie bezproduktywna... miałam i mam tak duże marzenia, a nie umiem nawet rozmawiać jak normalny człowiek z ludźmi, ,nie mówiąc o wytrwałości. Próbowałam ja ćwiczyć nawet poprzez sport, ale i jego porzuciłam po jakimś czasie. Teraz znowu powracam, z ogromnym poczuciem winy i pluciem sobie w brodę, ze jak zawsze zawaliłam. Nawet to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też tak mam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mimo wszystko. Nie mam siebie za co szanować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś nawet byłam ciut dumna z tego, że troszeczkę wyszłam z lęków. Dziś się z tego śmieję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam to samo jestem mierna intelektualnie, mało bystra, z kompleksami jestem też osobą niepełnosprawną, poruszam sie o kulach, szybko sie męcze fizycznie, nie umiem znaleźć sobie żadnej normalnej pracy, niedługo koncze 30 lat nie bedzie ze mnie nic ani dzieci, ani meza, ani rodziny zgnije z rodzicami w domu, na rencie 600 zł taki moj los

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie poddawajcie sie dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja juz sie dawno poddalam postawilam na sobie tak zwany krzyżyk:) teraz czekam konca moich dni mam 30 lat to pozyje jeszcze jakies 40 lat-zleci, czas w doroslosci leci szybko moze po smierci bedzie lepiej nam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jeszcze ten brak motywacji, coraz częstszy. Jest straszny. Kiedyś miałam jej więcej i 'wystarczała' na dłużej. Teraz w niemal nic już nie wierzę... Czuję strach, smutek i wstyd. Widzę, że nawet moja rodzina już mało we mnie wierzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To sie p*****lnij w łeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo życie jest zj****e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×