Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marika123467

co robic?

Polecane posty

Gość Marika123467

witam, Mam nietypowy problem. Otorz bylam z facetem okolo pol roku. Przy jego boku, w gronie znajomych zawsze krecila sie dziewczyna, prawdopodobnie sie w nim kochala. Pewnego wieczoru umowilismy sie z jego znajomymi na domowke, na ktorej zostalam oskarzona o kradziez portfela najlepszego przyjaciela mojego faceta. Oczywiscie nir ja go ukradlam... moj facet nie dal sobie przetlumaczyc ze to nie ja wzielam ten portfel, powiedzial ze nie chce mnie wiecej widziec, no wiec ok, pomyslalam ze nie bede sie pograzac. Rozstalismy sie. Pewnego dnia dziewczyna ktora kochala sie w moim facecie zaczepila mnie na miescie i smiala sie ze mnie zostawil i przyznala sie ze to ona specjalnie to uknula i wlozyla portfel tego kolegi do mojej torebki . Oczywiscie sprawa wyszla na jaw, kiedy dziewczyna tego kolegi przyznala w koncu ze widziala to zdarzenie. Powiedziala to mojemu facetowi i od 3 miesiecy probuje mnie przekonac ze mnie kocha, stara sie itp. Co ja mam w takiej sytuacji zrobic? Wybaczyc mu ze mi nie ufal w tak waznym momencie? czy taki zwiazek bez zaufania ma w ogole sens? on twierdzi ze mi ufa ale po tym wszystkim to nie wiem co myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćrty
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpusc sobie, w tym momecie Twoje akcje wzrosly i znajdziesz sobie lepszego faceta, ktory potrafi racjonalnie myslec. Pozatym byl z inna, pasuje ci taki uklad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama nie wiem. Ja chyba byłabym bardzo zawiedziona tym,że mi nie zaufał i mnie zostawił ale z drugiej strony skoro wszystko wskazywało na to,że to Ty..no i pomysl,że teraz ta jędza ma satysfakcje,że udało jej sie rozwalić wasz związek. A jak dasz mu szanse i wrocicie do siebie to ją szlag trafi i zobaczy,ze intrygi nic nie dają i prawdziwej milosci nie rozwalą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
no wlasnie jestem w kropce bo z jednej strony nie chce zsby ta jedza miala satysfakcje, a z drugiej boje sie ze zawsze tak bedzie, ze on mi nie ufa... sama nie wiem co robic, pisze, dzwoni, przeprasza... mam mega metlik w glowie. Ktos sie jeszcze wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
klawy on nie byl z inna, ona sie w kim kochala a on "odrzucal" ta milosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zniszcz ją!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
nie naleze do msciwych osob, chociaz bardzo mnie kusi zsby jej dowalic ;) tylko jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w życiu bym nie wrócił do takiej osoby. Mógł sie wykazać większa akceptacją. Nie wracaj do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
Jak pisalam nie wiem co mam zrobic, nie bronie go, zawiodlam sie na nim... ale z drugiej strony boje sie co bedzie po powrocie... wiesz, jak zdazy sie znow sytuacja ktora moze nadszarpnac zaufanie i jaka bedzie wtedy jego postawa. najgorsze jest to ze KAZDY namawia mnie do powrotu do niego, jego rodzenstwo, znajomi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
Brunetos a powiedz mi co bys zrobil w takiej sytuacji, gdyby Twoja dziewczyna rzekomo ukradla portfel Twojemu przyjacielowi i WSZYSTKO by na to wskazywalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj daj mu drugą szansę, to zwykle działa i teraz będzie się pilnować z oskarżaniem ciebie. Ale wszystko zależy jeżeli go naprawdę kochasz to wybacz mu bez ogródek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marika1992444
moze i masz racje, sprobowac zawsze mozna. Mial ktos kiedys taka sytuacje? To nie jest tak ze go olalam calkiem, spotykamy sie, ale jak kolega z kolezanka. Ale te spotkania wydaje mi sie, ze sa dla niego pewna nadzieja wiec chce podjac jaka kolwiek decyzje zeby nie meczyc go juz ciaglymi domyslami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dbaj o to, co ta jedza sobie pomysli. Co Cie obchodzi opinia jakiejs uki? Ja na Twoim miejscu nie dalabym kolejnej szansy chlopakowi, za bardzo Cie upokorzyl i pokazal, ze nie Ci nie ufa. Juz chya zawsze mialabys w sobie ten strach, ze kiedys znow tak Cie zawiedzie. Daj sobie z nim spokoj, miej swoj honor. Powiedz mu tylko, ze skoro naprawde zrozumial swoj blad, to niech to teraz odkreci przed znajomymi i oczysci Cie z zarzutow, niech powie jak naprawde bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostaw go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki debil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dawaj mu szansy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×