Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
deszcz listopadowy

Co może przynieść nowy dzień...

Polecane posty

Gdy już ci bliżej do trzydziestki niż dwudziestki a twoje życie od 5 lat wygląda jak jedna wielka droga krzyżowa to wydaje mi się, że nawet sam Jezus nie podołałby takiej przeprawie. Żeby dać sobie mentalnie w żyłę stworzyłam bloga, na którym wylałam wszystkie swoje żale bo wydawało mi się, że taka forma katharsis będzie dobrym rozwiązaniem. Oczywiście miałam w tym swój inny cel bo prawdę powiedziawszy, kończą mi się już pomysły na rozwiązanie swoich problemów i wyszłam z założenia, że może dzięki temu mini pamiętnikowi ktoś wykaże się empatią i pomoże. Aczkolwiek wyniki są raczej mizerne. Mamy jednak tę swoją mentalność zamkniętą na czubek własnego nosa. Przynajmniej tak długo, jak długo wydaje nam się, że ktoś może kłamać i wcale pomocy nie potrzebować. Szkoda, że nie mogę podzielić się adresem do bloga ze względów regulaminowych. Wydaje mi się, że znalazłoby się tutaj grono odbiorców, którzy tę lekturę - choć bardzo gorzką w smaku - połknęliby z zaciekawieniem. Gdyby ktoś chciał mnie podbudować chociażby mentalnie to może napisać na email w sprawie tego bloga. A tymczasem ja się żegnam i życzę wszystkim udanych wakacji. Słońce nas nie oszczędzi w tym miesiącu i bardzo dobrze! W życiu powinno świecić słońce, a od czasu do czasu tylko popadać deszcz, dla orzeźwienia.. pozdrawiam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×