Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1pascal_1

Problem z bratową

Polecane posty

Gość 1pascal_1

Mam problem. Przyjechałam z córką (6 lat) do brata i jego rodziny do UK. W sumie przyjechałam tu, aby poszukać pracy i przenieść sie z mężem i starszym synem. Jesteśmy tu 3 tygodnie i nie wiem, czy zostać, czy wracać, czy ja mam jakieś wygórowane oczekiwania. Staram sie byc miła, nie wadzić, sprzątam, zmywam naczynia, odkurzam, sprzątam łazienki, wyprowadzam psa, czasem cos upiekę lub ugotuję, bawię sie z dziećmi, jeśli maja ochotę, czytam im książki, gram w gry planszowe, majsterkuję....jednym słowem staram sie, jak moge. Bratowa ma taki zwyczaj, ze zabiera swoje dzieci do swojej mamy lub siostry . Mojej córki nie zabiera, nawet jej nie proponuje. Dzis chciała iść na spacer do swojej mamy, aby jej syn i syn jej siostry sie nie nudzili. Moja córka, jak to usłyszała, powiedziała, ze tez chce iść, a bratowa na to, ze ona idzie tylko do swojej mamy. No i wynikało z kontekstu, że raczej moja córka nie moze pójść. Starsza córka bratowej nie pozwala tez wchodzić innym dzieciom do swojego pokoju. Na co oni jej pozwalają. Ja się czuje jako gość w ich domu, no bo w końcu u siebie nie jestem. Ale oni mi juz zapowiedzieli, ze sie nie bedą ze mną "gościć" (ich słowa), co objawia sie tym, ze jak np. robią sobie kawę, to mi nawet nie zaproponują. Powiedzieli mi tez, ze nie lubią mojego męża, a bratowa, ze nie wyobraża sobie, jak on mógłby przyjechać i tu mieszkać. I ze najlepiej, żebym jak najszybciej znalazła prace i sie wyprowadziła. Mojej córce jest bardzo przykro, ze jest czesto wykluczana, zostawiania ze mną i nie zapraszana na wyjścia. Kiedy rok temu mama bratowej z córką brata były u nas, bardzo sie o nie troszczylismy. Wszędzie ze sobą zabieralismy. A tu usłyszałam, ze oni maja swoje zycie, a ja mam mieć swoje (choć jestem tu 3 tygodnie). I tak sobie mysle, czy ja jest nienormalna, ze sie z tym podle czuję? Co o tym myślicie? Bardzo będę wdzięczna za opinie i komentarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a szukasz pracy? jak się umawiałaś co do mieszkania z nimi? przyjechalas na urlop, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zwaliłaś się im na głowę z dzieckiem i się dziwisz? mnie też by wkurzało jakby mi się szwagierka wprowadziła do mieszkania. po co pchasz się tam, gdzie Cię nie chcą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 1234
Widać taki jakiś dziwny typ kobiety. Niech sobie Twojego męża nie lubi, ale co jej Twoje dziecko zawiniło? A tym bardziej, że jak sama przyjechała to z tego co piszesz była normalnie traktowana. Ja bym się bratową nie przejmowała, skoro pojechałaś szukać pracy, to po prostu szukaj. I skoro nie zamierzają "Cię gościć" to sprzątaj po sobie i po córce i zajmuj się tylko swoim dzieckiem. Chociaż domyślam się, że to raczej o córę chodzi, bo jak dzieciakowi wytłumaczyć, że "ciocia Cię nie weźmie, bo..." Bo co właśnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 1234
Ale, że jak się "zwaliła"? Chyba raczej rozmawiała, czy może przyjechać, a nie tak nagle "wzięła i się zwaliła" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj z br atem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile czasu planujesz tam mieszkać? Czy reszta rodziny też planuje zwalić się do mieszkania brata? Płacisz im za ten pobyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1pascal_1
Oczywiście, ze wszystko było uzgodnione, ze możemy przyjechać i mieszkać, aż nie znajdziemy pracy i czegoś nie wynajmiemy sami. Wchodzi w rachubę mieszkanie tylko w czasie absolutnie niezbędnym na zorganizowanie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jaki sposób szukasz pracy? na ile ofert już odpowiedziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1pascal_1
W czwartek mam szkolenie w firmie, a jutro rozmowę o pracę w innej, więc lada chwila coś będę miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×