Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dlaczego tak ciezko jest poznac porzadna osobe

Polecane posty

Gość gość
Ktoś tu pisał o kredycie zaufania (nie wiem czy autorka czy ktoś inny). Ja z kolei nie daję takiego kredytu. Mogę być miła i cieszyć się z czyjegoś towarzystwa, ale nie chcę ani też nie muszę powierzać w czyjeś ręce ważnych dla mnie spraw czy uczuć. Niektóre osoby znam od 20 lat (mam 25), inne od około 5 i na razie się na nikim nie przejechałam. Autorka wspomniała o tym, że znajomi wywijają jakiś numer, a ja nawet nie wiem jakie to numery można komuś wywinąć? Tzn. znam klasyczne historie: zazdrość o coś, odbijanie chłopaka, obgadywanie, łamanie ważnych obietnic, ale jak na razie nie doświadczyłam (nic tylko napisać, że jeszcze się doczekam hehe).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i ja z takimi wlasnie znajomymi trzymalam najwiecej, ale wpadli w zle towarzystwo :o ja sie nie dam w to wciagnac, moe i zabawic sie jest fajnie, miec korzysci z oszustwa i kozaczenia, ale na krotka mete. Jeszcze im sie odbije. Ja tak nie chce, wole zmienic towarzystwo, ale tak jak zauwzylas w pewnym wieku ciezej sie wdrazyc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i ja z takimi wlasnie znajomymi trzymalam najwiecej, ale wpadli w zle towarzystwo pechowiec.gif xxx Trochę to rozumiem, też się powoli odsunęłam od niektórych osób, ale dotyczy to głównie kumpli z podwórka, którzy z sympatycznych łobuzów zmienili się w nie zawsze sympatyczną i tępą zgraję degeneratów, których największą rozrywką jest chlanie wódy. Oczywiście dla mnie są mili itd., ale to już nie to. Co do tego "pewnego wieku", to ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Wlasnie takie numery jakie wymienilas ;) Natomiast moja przyjazn 7 letnia z pewna dziewczyna skonczyla poniewaz nie dotrzymala tajemnicy, usilowala zrobic ze mnie posmiewisko, a jaki mogla miec powod? tlumacze to sobie zazdroscia, bo inaczej nie potrafie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" którzy z sympatycznych łobuzów zmienili się w nie zawsze sympatyczną i tępą zgraję degeneratów, których największą rozrywką jest chlanie wódy" x dokladnie ;) a ze mialam w sasiedztwie samych chlopcow , wiec pozniej w szkole tez trzymalam z chlopakami i niestety wiekszosc z nich tak skonczyla. Inni maja dziewczyny, a niektorzy nawet pozakladali rodziny albo porozjezdzali sie po swiecie i w moim otoczeniu zostali ci wlasnie "degeneraci". Mam 22 lata ;) Ale tez nie chodze juz do szkoly, a pracuje w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jednak klasyczna telenowela i aż się nie chcę wierzyć, że ludzie tak postępują. Moja znajoma też miała "przyjaciółkę", która nagle zrobiła zwrot i zaczęła ją oczerniać i rozpowiadać dziwne historie, a ja w ogóle nie widzę w tym sensu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam taką teorię, że intrygi rodem z "Dlaczego ja" częściej inicjują osoby o niższej inteligencji, bo tak wynika z obserwacji przypadków, co nie znaczy, że osoba mądra nie zawiedzie i nie wystawi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale tez nie chodze juz do szkoly, a pracuje w domu. xxx Wiek niby dobry na rozszerzanie znajomości, gorzej z pracą w domu. Wiem to, bo większość spraw zawodowych załatwiam przed komputerem w domu ;)Przeważnie po etapie szkolnym ludzie zaznajamiają się z osobami z pracy, czasem z sąsiadami (najczęściej jeśli sąsiedzi mają dzieci w tym samym wieku). Pozostają przypadkowe spotkania albo poznawanie ludzi na imprezach, ale w tym wypadku trudno o zgłębianie znajomości, łatwiej o kogoś od wspólnego picia browarów i mówienia "siema".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam stronkę na której kupisz markowe rzeczy prawie jak za darmo, zapraszam : http://42x.pl/jl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przypomniało mi się, że ludzie na kafe poszukujący znajomych pisali, że np. specjalnie zapisywali się na jakieś zajęcia, żeby tam kogoś poznać, ale albo nic z tego nie wychodziło albo tylko przelotnie, bo po zajęciach każdy gnał do własnego świata :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"aż się nie chcę wierzyć, że ludzie tak postępują" x mnie tez nie chcialo sie wierzyc, a jednak. Istnieje mozliwosc, ze chodzilo o pewnego faceta, ktorym nawet nie bylam zainteresowana i ona o tym wiedziala... Ale trudno, w ostatecznym rozrachunku to ona wyszla z wieksza strata z tej sytuacji ;) A do teorii dodalabym, ze rowniez tchorze i osoby o niskiej samoocenie knuja intrygi, zeby urosnac kosztem innych. Z tym, ze czesto daje to odwrotny skutek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie tak. Ja myslalam, ze rozwine zainteresowania, a przy okazji poznam podobnych ludzi. Nic z tego. Kazdy ma swoje zycie.. A ze jestem i tak specyficzna pod pewnymi wzgledami, to jeszcze ciezej. Moze gdybym byla typem bardzo otwartej osoby (a jestem tylko troche otwarta) i takiej standardowej, bardziej uniwersalnej, byloby latwiej. Teraz ide w kolejne miejsce, zobaczymy jak to bedzie, ale nie bede sie nastawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O rany, to nie daje optymistycznej wizji :D a ten fragment: "jestem i tak specyficzna pod pewnymi wzgledami, to jeszcze ciezej. Moze gdybym byla typem bardzo otwartej osoby (a jestem tylko troche otwarta) i takiej standardowej, bardziej uniwersalnej, byloby latwiej." idealnie pasuje tez do mojej osoby ;) Autorka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wielu z nas to dziwaki/specyficzni pod jakimś względem, tylko sporo osób tego nie ujawnia od razu ;) Powodzenia w poszukiwaniu znajomości :) wbrew pozorom tacy inni ludzie są bardzo ciekawi, ja chyba nie koleguję się z nikim uniwersalnym i każdego mogłabym opisać inaczej niż tylko "fajna i miła", no bo wiecie np. miła i otwarta to może być postać z kreskówki dla 5 latków, czyli taki chodzący dobry uczynek zbierający grono przyjaciół, ja bym się z taką nie chciała przyjaźnić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×