Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy warto się modlić?

Polecane posty

Gość gość

Czy ktoś z Was modlił się z wiarą , prosząc o coś i ta modlitwa została wysłuchana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt się już w tych czasach nie modli? Przecież wypowiedzi są anonimowe wiec napiszcie proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A masz wiare bo z tego co piszesz to nie Miałem nie dawno sen w którym usłyszałem głos z wnętrza mnie, głos faceta bardzo miłego, że mamy się modlić i prosić a dostaniemy wszystko czego chcemy. Podzielę się tym z Tobą bo może to był sam Jezus?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yxz
Ja się modlę i w zasadzie dostaje prawie wszystko o co poproszę. Czasem mam wrażenie ze jestem za bardzo rozpieszczana z GORY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem warto, ja również dostaje to czego chcę nawet od reki, teraz modle się do Świętego Dyzmy o uwolnienie z nałogu, jest to poważna spraw więc pewnie nie będzie od ręki ale wierzę że sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
modlitwa pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
yxz a prowadzisz jakieś szczególnie "pobożne" życie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yxz
Niestety nie. Nie jestem dobrym przykładem. Aktualnie żyje w związku niesakramentalnym bo nie stać nas na slub. Ślub dopiero za 7 miesięcy. Co prawda nie mamy za bardzo kiedy grzeszyc bo ja mieszkam tu a on 1000 km dalej ale się widujemy co miesiąc. W dodatku mamy dziecko, wspaniałe i cudowne a co najlepsze wymodlone na pielgrzymce, a wg. Lekarzy jestem bezplodna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wg znajomych jestem dziwakiem bo mimo nie bycia katolikiem ani praktykującym w żadnej religii modlę się za innych ludzi np. by odnaleźli miłość a sam jestem samotny i niekochany przez nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie że warto ja sobie męża wymodliłam i wiele innych spraw:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne, że warto. Ja mam 3 swoich ulubionych świętych pocieszycieli i jakoś ogarniam ten świat, choć bywa momentami bardzo ciężko. Trzeba prości o wstawiennictwo świętych, pomoc Anioła Stróża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze/Autorko modlisz się o coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O co się chcesz modlić????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam, że temat zostanie bez odpowiedzi a jednak napisaliście. Modlę się ale może cos robię źle? nie wiem. Modlę się o prawdziwą miłość a ciągle poznaję facetów, przez których tracę poczucie własnej wartości. Zastanawiam się dlaczego Bóg stawia ich na mojej drodze, dlaczego tak mnie doświadcza. Potrafię kochać miłością bezwarunkową, nauczyłam się już niczego nie oczekiwać. Nie jestem roszczeniowa, nie robię awantur, zawsze spokojnie rozmawiam kiedy pojawia się problem. Potrafię dużo wybaczyć, w związku staram się być dobrą kumpelką, dobrą kochanką i partnerką. I jakoś facet nie umie tego docenić :( Czasem myślę, że ktoś rzucił na mnie jakiś zły urok. Pytam Boga dlaczego tak jest, dlaczego chce bym przechodziła przez te upokorzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bóg tego nie chce. Może sama masz złe wzorce w podświadomości z których nie zdajesz sobie sprawy? Może ojciec Cię nie szanował? Może sama nie czujesz się dowartościowana? Najpierw sama masz się szanować i uważać za tak wartościową, że nikt, żaden facet nie będzie w stanie tego zniszczyć. Prawo przyciągania jest jak modlitwa..masz to w co wierzysz. Jeśli nie wierzysz, że zasługujesz na dobrego faceta to jest jak jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego każdy modli się tylko wtedy gdy czegoś chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreciku
Kochana autorko to ze Ci się wydaje, że umiałabyś prawdziwie kochac nie musi być w tej chwili prawda. Opowiem Ci pokrotce moja historie. Zakochałam się w księdzu, na raczej on robił wszystko żebym się zakochała, byłam wtedy tak szczęśliwa ze nie da się tego opisać. Nagle mnie zostawił. Nie wyjaśnił dlaczego, nie odbierał telefonu. Ale zawsze o mnie pytał innych, co u mnie, ciągle rozmawiał z moja babcia, śledził mnie na portalu społecznościowym. Płakałam, cierpiałam niesamowicie. Myślałam że umrę. Dostawałam psychotropy żeby dać rade. Modliłam się bez przerwy i pytalam Boga dlaczego . I tak 3 lata wegetowalam. Wszystko mi o nim przypominalo.Po 3 latach znów byliśmy razem i znów mnie zostawił. 5 lat minęło nim udało mi się z niego wyleczyć. W końcu wymodlilam sobie spokój serca i juz mnie nie rusza. Znalazłam prawdziwa miłość o którą się modliłam i wiem ze dopiero przy nim chce żyć i przy nim umierać. Myślę że gdyby nie tamto doświadczenie nie umiałabym naprawdę kochać, nie zauważyłabym że mam pod nosem faceta który na mnie czeka, kocha od lat i który jest w stanie zrobić dla mnie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie modlę się tylko wtedy kiedy czegoś potrzebuje. Zazwyczaj modląc się dziękuje za to co mam a potem proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapewniam Cię kreciku, że potrafię kochać. Wcale mi się nie wydaje. Potrafię kochać miłością wolną, bezwarunkową. Od trzech lat tak kogoś kocham choć mnie rani. Nigdy nie stworzę z nim związku ale będę go kochać. Bo nie umiem inaczej, nawet kiedy bardzo boli i odchodzę to i tak kocham. Puszczam wolno i kocham... Ale modlę się o miłość odwzajemnioną, bo takiej nie miałam okazji doświadczyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się modlę codziennie, co prawda do kościoła nie chodzę ale zastanawiam się czy nie namówić mojej dziewczyny i nie zacząć chodzić. Oboje po 30-stce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Warto, warto warto. Mam Świętych których proszę o wstawiennictwo i zawsze czuję "rękę boską" Najtrudniejszą modlitwą była "po"mpe" Jań"ska" ale łaski otrzymałam ogromne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
08:33 A co jeśli ktoś nie ma za co dziękować bo nie ma nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:08 dostałaś to, o co się modliłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co mi z takiego 'życia'.. jest mocno popieprzone i ograniczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×