Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Anulaa3535

Walczyć o niego ?

Polecane posty

Z góry proszę nie hejtowac mnie, proszę tu o poradę a nie o hejty i krytykę bo ja już dość wiem że winy we mnie jest dużo. Poznałam rok temu chłopaka ( 22 lata ma ) ja mam 20 lat. Pisaliśmy było mega fajnie miło. Natoczył się temat spotkania, umówiliśmy się, ja się zestresowałam i było koniec, na spotkanie nie poszłam, potem coś jemu wypadło i spotkanie kolejne nie wyszło. Następnie coś tam pisaliśmy czasem wysłaliśmy sobie zdjęcie. On urodę ma taką że laski się naprawdę za nim oglądają. Ale mi nie chodzi o jego wygląd kompletnie. Urzekł mnie swoim charakterem. I myślę że jeśli sobie go odpuszczę to takiego drugiego jak on nie znajdę. ;/ Umawialiśmy się wiele razy na spotkania, i wiele razy nic z tego nie wychodziło. ;/ Są teraz takie tematy i takie humory że dał mi ostatnią szansę a z racji tej że ja ją chce wykorzystać to nie mam jako, bo do niego mam 25 km, mogę pociągiem jechać ale się trochę takie podróże nie ruszyłam.. a co poproszę o tatę to tata albo się napije i lipa albo tak to wychodzi. a ja prawo jazdy nie mam, a mama moja tez nie ma, pracuje on w mojej miejscowości nawet wiem gdzie jego praca jest. ;/ Napisał mi to że sobie mam odpuścić bo to jest monotonne i w chuj śmieszne, to że umawiam się i odkładam to.... ale ja bardzo chce, i wiem że nie spotkam drugiego takiego jak on. Napisał mi że złoć mu minie do końca jak się z nim spotkam jak się zobaczymy... Boli mnie to wszystko że tak wyszło. boję się że ona sobie w końcu znajdzie tą dziewczynę i że ja już potem pójde na bok, a wiem że on chce mieć dziewczynę. Pytanie : Jak to zmienić wszystko aby spojrzał on na to spotkanie poważnie że ja tego chce ? :( Jak pokonać lęk przed spotkaniem z nim ? :( Co robić ogółem ?! :( ciężko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spojrzy poważnie jak się z nim spotkasz :) 25 km to niedużo i pomyśl czy nie boisz się bardziej że go stracisz?? serio bardziej boisz się spotkania? nie bój się,bedziecie mieli o czym rozmawiać o wiele łatwiej rozmawiać z kimś z kim już się pisało w internecie i można nawiązać do tego o czym tu rozmawialiście niż z kimś całkiem obcym też jestem nieśmiała ale z osobami poznanymi w internecie bez problemu rozmawiałam realnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to http://urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chcesz wiedzieć co masz zrobic i jak to się dalej potoczy, napisz do mojej wróżki Sofii, jest świetna. To jej email tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×