Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Planujemy ślub, ale

Polecane posty

Gość gość

pewnie do niego nie dojdzie i rozstaniemy się, a wszystko przez stryjka... Bezdzietny, wdowiec, mój chrzestny, zawsze dobre relacje mieliśmy pożegnał nas na zawsze. W testamencie zapisał mi swój majątek [innych spadkobierców nie ma, to pewne] - willę, letnisko na Mazurach, i to co najcenniejsze dla mnie - swoje dzieła autorskie. Dokładnie jeszcze się w tym nie rozeznaję, mój ojciec usiłuje poznać wszystkie składniki jego ostatniej woli. My jeszcze w bólu, a mój chłopak już na prawo i lewo opowiada jaką bogatą żonę poślubi. Liczy na to[mówi oficjalnie], że ja ustanowię go współwłaścicielem, bo nie mam rodzeństwa, a moim rodzicom taki majątek też niepotrzebny, są starzy[54 i 58 lat] Jest mi smutno, nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy się razem z tej darowizny cieszyli, ale mam mieszane uczucia. Rodzicom o tym nie mówiłam. Wydawało mi się, że jesteśmy dwoma połówkami tego samego jabłuszka, ale chyba nie... czuję się okropnie. Z nim na ten temat jeszcze nie rozmawiałam, za świeża sprawa, ale jego rodzina już porusza tę sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×