Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

przełamać strach, wasze metody

Polecane posty

Gość gość

Co zrobić żeby nie denerwować sie az tak bardzo, tym co denerwowania się teoretycznie tak wielkiego nie wymaga? Pytanie bardzo serio, jestem wykończona a jeszcze nie zaczełam na dobre nauki. Znacie jakieś środki farmakologiczne, napary, zioła? Paraliżujący stres w takich najbanalniejszych społecznych sytuacjach? Macie jakieś metody na stres, strach, przerażenie tym co spotyka was na co dzień? Powiedzmy, że nie trawie ludzi (naprawdę, w głowie nie moge tego odblokować) i potrzebuje jakiejkolwiek doraźnej pomocy, coś co moge wziąć/zrobić rano. Jest ryzyko, że za chwile rzuce to w cholere bo nie dam sobie rady (a nie chce!!!) Przepraszam, ze tak nieskładnie ale ja naprawde już nie myśle. Jestem styrana jakbym wciągneła krzyż na Golgote.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tam nie wiem hej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skąd u Ciebie wziął się taki wielki lęk społeczny? Jakie masz relacje z rodzicami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeża k***a jeża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
złe relacj****ardzo złe Tak czy inaczej musze sobie z tym poradzić do jutra :D (chce)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To doraźnie polecam pić herbatę z 2 torebek melisy, a długoterminowo polecam psychoterapię z NFZ za darmo. Najprawdopodobniej sama sobie nie pomożesz gdy masz b. złe relacje z rodzicami. Im szybciej zaczniesz działać, tym szybciej z tego wyjdziesz, bo potem możesz mieć jeszcze większy problem ze stworzeniem dobrych przyjaźni i związku. Wiem co mówię, znam masę takich osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z NFZ mam złe doświadczenia, uczęszczam na terapie prywatną, raz w tygodniu. Panikowanie jednak znów wypłynęło na wierzch Z tą melisą to sarkazm? Naprawde potrzebuje czegoś "na teraz"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co mam Ci polecić mocne tabletki? Jedynie tabletki ziołowe bez recepty możesz sobie kupić. Możesz wziąć relaksującą kąpiel, pomodlić się o wewnętrzny spokój. Na receptę możesz brać leki przeciwlękowe i poprawiające,stabilizujące nastrój, ale trzeba po nie iść do lekarza psychiatry. Nerwicowcy je biorą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×