Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mnóstwomyślinaminutę

dlaczego płaczemy?

Polecane posty

Gość gość
przy filmach i nie przy filmach , rożnie . " miętkie " serce mam , ot co :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak ja płaczę, łzy zalewają mnie jak oglądam polskiego gniota,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
filmy odwołują się do wartości, które wyznajemy (większość ludzkości) ścierając się ze sobą, często granicznie, wpływają na stany emocjonalne (skrajne emocje), które u niektórych (wrażliwych czy. podatnych na sugestie) wywołują płacz właśnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raz się popłakałam podczas oglądania filmu, ponieważ scena przypomniała mi o czymś związanym z moim życiem. Tak to nigdy nie płaczę na filmach, ale w życiu bardzo często z wielu powodów (przykrość, złamane serce, itp., ale też błahe, typu: ktoś na mnie niesprawiedliwie nakrzyczał - nie umiem wtedy powstrzymać łez).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bol dópy
Niestety też mam z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spłakałam się oglądając film animowany " Odlot " ...a im jestem starsz tym więcej rzeczy mnie wzrusza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A najgłupsze jest to, że wówczas druga osoba może sobie pomyśleć, że to próba manipulacji, a ja poważnie nie potrafię powstrzymać łez i czuję się upokorzona i jestem wściekła na siebie - tak jako dodatek do tych kłótni, jakby same w sobie nie budziły dość negatywnych emocji. Tylko ja, jak wspominałam, tak mam w życiu, a na filmach nie płaczę. Jak koleżanki płaczą na filmie, to mi się śmiać chce. ;) Może to wredne, ale tak już mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lubię płakać , nie powstrzymuje łez , nie udaje że co mnie nie rani czy nie wzrusza . Zawsze mam przy sobie chusteczki , ne muszę szlochać ae jeśli coś mnie dotyka - płaczę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:02 właśnie to jest ścieranie skrajnych emocji, twoje pozytywne oczekiwania względem tej osoby kontra lek, strach zwód jaki ciebie wtedy zaskakuje (ni z tego ni z owego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
łzy mnie uspakajają , oczyszczają moje emocje .wraz z nimi schodzi ze mnie " para " która łatwo zamienia się w złośliwość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój chłopak już się przyzwyczaił że przy filmach płaczę, czy w wielu innych sytuacjach, ale często to jest krępujące, zwłaszcza jak łzy pojawiają się przy obcej osobie, np jak naskoczy na mnie kilka razy szef jednego dnia albo kilka dni rzędu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z wiekiem oziębniesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×