Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moje pierwsze malenstwo nie bedzie pierwszym dla mojego partnera

Polecane posty

Gość gość
bo my nie zbieramy śmieci po innych kobietach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Smieci, idealne podejscie. Te smieci tez maja prawo do szczescia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kosztem własnych dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zawsze facet ucieka, ucieka do innej. Moze pierwsze to byla wpadka? I zwiazek na sile nie wypalil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co? teraz będziecie bronić faceta, który zostawił matkę z malutkim dzieckiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż ma 9 letnia córkę z poprzedniego małżeństwa. Wspólnie mamy dwoje dzieci w wieku 2 lata syn i 9 miesięczna córka. Miałam na początku obawy podobne do Twoich, ale szybko minęły i okazały się niepotrzebne. Jest wspaniałym ojcem, czułym, poświęca dzieciom każda wolna chwile gdy nie pracuje. Nie porównuje dzieci, traktuje sprawiedliwie. Życzę Tobie tego samego i nie rozmyślaj za wiele bo wpędzisz się w jakaś paranoje niepotrzebnie. Dziecko to nowy rozdział w życiu, nic nie będzie wyglądało już tak jak wcześniej i oby były to zmiany na lepsze. A zmiany wiadomo rzecz nieunikniona. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja gardzę facetami, którzy zostawili swoje dzieci i poszli narobić kolejnych - tfu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz dopiero 26 lat i siano w glowie. Stad te obawy. Dojrzala kobieta ktora wiaze sie z facetem z przeszloscia nie ma takich dylematow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja gardzę takimi ograniczonymi istotami jak ty. I tyle na temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gościu z 21:26 dziekuje za odpowiedz! wlasnie o to mi chodzilo, o odpowiedz kogos kto jest w podobnej sytuacji. No przepraszam, zapomnialam ze moj facet jest pierwszym i jedynym przypadkiem na swiecie, ktory rozstal sie z matka swojego dziecka. oczywiscie lepiej zeby dziecko patrzylo jak rodzice zyja obok siebie, kloca sie, nie szanuja, to najlepsze wyjscie :) na taka kase zgodzil sie sam, moze tyle wiec placi, nikt tutaj nikomu do portfela zagladac nie musi. siano w glowie? wole swoje 'siano' niz ograniczenie i sredniowieczne poglady, i wyladowywanie swoich frustracji na innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta wyładowywanie frustracji:)26 lat a piszesz jak jakaś p******a 17 latka idź dziecko spać już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odpowiedziałaś ile zarabia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gardzę również szmatami które prędko muszą pocieszyć misia po rozstaniu, rozłożyć przed nim nogi, zajść w ciażę i wmawiać wszystkim dookoła, że on teraz się zmienił, ze teraz będzie dobrym tatusiem, że dorósł dojrzał zrozumiał ach ach och och

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki zwiazek z sytuacja maja zarobki? widocznie dluzej bede mloda :) nienawidzicie mnie tylko dlatego, ze jestem z mezczyzna ktory rozstal sie z poprzednia partnerka. kocham go a on mnie, powinnam za to przeprosic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego szmata? nie pocieszalam go po rozstaniu bo ten etap mial juz za soba jak sie poznalismy. te 3 lata temu bylam mloda i moze faktycznie troche siana w glowie mialam, zakochalam sie po same uszy i wtedy nie myslalam o tym, ze ten 'balast' bedzie juz tak do konca zycia. dorastam do tego ciagle, ale nie sadze zeby to byl powod do takiej krytyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wg mnie kręcisz zarobki mają dużo do sytuacji - niedługo okaże się, że alimenty robią wam taką dziurę w budżecie że nie wystarcza kasy na wasze lepsze od tamtego dziecko - ale to chyba nie będzie problem - nakarmicie je miłością, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
te 3 lata temu bylam mloda i moze faktycznie troche siana w glowie mialam, zakochalam sie po same uszy i wtedy nie myslalam o tym, ze ten 'balast' bedzie juz tak do konca zycia. xxx ten "balast" to tamten dzieciak i alimenty, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze powinnam opisac caly zwiazek od poczatku? niesetety musze Was rozczarowac, dzidzia jest zaplanowana, mamy sporo oszczednosci, on zarabia kolo 6k, ja tez zarabiam (co prawda smieszne grosze w porownaniu do niego)i o pieniadze sie martwic nie musze. chcialam jakiegos wsparcia a spotykam sie tylko z pociskiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przepraszam, naucze sie pisac pelnymi zdaniami. piszac balast mialam na mysli 'doswiadczenie zyciowe', chodzi mi mniej wiecej o to, ze nasza rodzina nie bedzie dla niego pierwsza, wyjatkowa i jedyna, ze przezyl juz te pierwsze razy, ktore dla mnie beda takie wazne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wsparcia? przecież na siłę wmawiasz nam jak to on cię kocha i wspiera! po co ci wsparcie od obcych ludzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodzi mi mniej wiecej o to, ze nasza rodzina nie bedzie dla niego pierwsza, wyjatkowa i jedyna, ze przezyl juz te pierwsze razy, ktore dla mnie beda takie wazne xxx to trzeba było sobie wziąć kawalera! do kogo pretensje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy on jest kierowcą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jedzcie sobie ile chcecie ;) jedyna odpowiedz jaka byla tu na miejscu byla od kobiety, ktora ma 2 dzieciaczkow i faceta z przeszloscia, a osoby ktore nie wiedza na czym polega moja owa 'niepewnosc' niepotrzebnie sie wypowiadaja i jada po mnie i jada. nie, nie jest kierowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wzielam kawalera :) rozwodnikiem nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże ludzie, skąd w Was tyle nienawiści? :o Autorko, głowa do góry! Nie ma dwóch pierwszych razy, niemniej jednak narodziny każdego dziecka są wielkim szczęściem i tak jak pisał tam ktoś wcześniej, to jego doświadczenie okaże sie jeszcze dla Ciebie swojego rodzaju 'błogosławieństwem', zwłaszcza, ze po raz pierwszy zostaniesz mama. I wielkie gratulacje! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj wzielam kawalera usmiech.gif rozwodnikiem nie jest xxx wzięłaś DZIECIATEGO kawalera i co najśmieszniejsze machnął następnego dzieciaka kolejnej babie i dalej jest kawalerem ciekawe ile razy jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jego doświadczenie okaże sie jeszcze dla Ciebie swojego rodzaju 'błogosławieństwem', xxx a jakże! on ma duże doświadczenie w zostawianiu kobiety z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tamten byl 'machniety' po paru miesiacach znajomosci i taki malutki juz nie jest. i znow moj kolejny blad, przeciez najpierw powinien byc slub, pozniej wspolne zamieszkanie, dopiero wtedy dzieci, eh ja glupia. Faceci was zostawili same z dziecmi, badz zostawili i grosza nie placa, badz zostawiali wielokrotnie, ze tak bardzo za zle macie mi moj zwiazek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×