Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość azaliaaa

Klub czekających na powrót ukochanej osoby!

Polecane posty

Gość azaliaaa

Zapraszam do wspólnego czekania osoby które zostały porzucone przez drugą połówkę i wciąż kochaja i czuja ze to nie koniec. Czekajmy razem i sie wspierajmy :) i radźmy sobie, na pewno wiele osób tego potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tak do niedawna czekałam, ale odezwałam się do niego i bardzo sie z tego ciesze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja już mam dosyć snów w których ona do mnie wraca, czuje sie więźniem własnych snów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:56 Miałem podobnie ale u mnie sny od niedawna ustały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaa
Opowiedzcie swoje historie.. Jak wciąż czuje w serce ze jeszcze sie wszystko ułoży tylko trzeba czasu :( dlatego nie odzywam sie on pisze mi smsy ci kilka dni co u mnie... Zaliczyłam juz psychologa to w końcu 7 lat razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak, tylko że ja sie czułem naprawdę zarąbiście itp, po jakimś miesiącu dorwała mnie choroba, zapalenie zatok przynosowych i włąśnie wtedy coś się stało, bez przerwy o niej myśłałem choroba wzięła sie znikąd, już miałem myśli ze rzuciła na mnie jakis urok, haha :D no i od jakiegoś czasu nagle mam te sny, i mam wrażenie że im mniej myślę o niej o tym, tym częściej te sny (w sumie to któryś pod rząd już) ....są takie nie wiem, realistyczne jakbym nie mógł sie uwolnić, masakra. Wybacz autorko, ale nie moge opisać co się stało. Rozstaliśmy sie w dobrych warunkach tyle powiem ale nie będę opisywać co się działo co się stało, jeszcze broń Boże wpadła by na ten post...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaa
Ale ty ja rzuciles?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaa
Nie wiem jak mozna przestać kochać... Jak przez 7 lat świata za mną nie widział :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
7 lat, to dopero ciężka sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaa
Przez cale 7 lat nigdy sie nie klocilismy ani kryzysu nie bylo..sielanka nagle przez jego brak pracy zaczely sie klotnie ale inicjowane przez niego..bo jest nerwowy...no i mówi ze cos w nim peklo juz nie kocha ..przez pierwsze w zyciu nasze klotnie on sie wycofał...wciaz żyje nadzieja ze przemysli swój blad ..dlaczego jak cos się psuje ludzie nie naprawiają tylko wyrzucają do kosza :( niby juz mu nie zalezy a codziennie pisze do mnie smsy co u mnie eh..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hm....ni zależy a pisze smsy, totaalne nie porozumienie, chyba cięzko mu tak zerwać kontakt, przyzwyczajenie, może gdybyś zaczęła być dla niego obojętna, to by zechciał wrócić? Bo jak będziesz się narzucać to to jego zdania nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaa
Nie narzucam sie właśnie, pierwszy piszę do mnie... Tak za nim tesknie juz 2 miesiące go nie widzialam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Robisz baaardzi niemadrze a on wykorzystuje Twoja naiwnosc. Zerwal to zerwal, po co z nim piszesz. Teraz to wyglada tak, ze wracac do Ciebie nie chce ale z nudow sobie moze niezobowiazujaco popisac z naiwna byla dziewczyna. Jak tylko pozna nowa, to juz pisac nie bedzie mial potrzeby. Ogarnij sie dziewczyno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surrawth
ja wiem, że już nigdy nie wróci, że będę już zawsze sama, moje życie jest do bani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie rzucila dla alkoholu przed 5 laty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surrawth
to tak okropnie boli, że nie mam ochoty dalej żyć, mam strasznego pecha do facetów ;( Wielu facetów chciało ze mną być, ale ja wybrałam buca ;( ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
duzo kobiet automatycznie wybiera buca :) geny chyba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azaliaaa
Tylko ze on nie zakończył definitywnie związku powiedzial tylko " na dzień dzisiejszy nie widzę szans by uczucie wrócilo moze uczucia wrócą powinniśmy zniknąć dla siebie na jakiś czas " :(. byliśmy tacy szczesliwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×