Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet mądrala, jak z takim postepować?

Polecane posty

Gość gość

Takim, który w każdej sytuacji zachowuje się, jakby był najmądrzejszy na świecie, nie przyjmuje do wiadomości, że może się mylić... Kiedy o czymś rozmawiamy i mam inne zdanie niż on, w ogóle nie przyjmuje moich argumentów, ma zazwyczaj postawę typu "moja racja jest najmojsza" ;) Ciężko się z nim wymienia jakieś przemyślenia, szczególnie na poważne tematy.. Kiedy mamy podobne poglądy i zdanie w jakims temacie, to wszystko jest fajnie, ale kiedy on ewidentnie nie ma w czymś racji, tylko gada głupoty, to za Chiny nie da rady mu wytłumaczyć, ze się myli. Da się jakoś okiełznać taki typ "mądrali"? Żeby zrozumiał, że nie zawsze ma rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety...nie da się, zawsze będzie panem świata wszechwiedzącym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Da się. Powiedz mu żeby poszedł zapytał innych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na faceta mądrale nie ma bata;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam kogoś takiego, gdzie na porządku dziennym zauważa się przerost formy nad treścią. To nieciekawy typ, z ktorym trudno toczyć rozmowę. Niewiele da się zrobić, a raczej nic. Ten typ tak ma aż do momentu, kiedy ktoś naprawdę mądry i cwany nie utrze mu nosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozwiazanie jest tylko jedno -przytakuj i rob po swojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×