Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

On nie akceptuje mojego dziecka

Polecane posty

Gość gość

Spotykam się od 9 miesięcy z facetem, który od samego początku wie że jestem po rozwodzie i mam 4 letniego syna. Jestem osobą niezależną finansowo i mieszkaniowo. Synek ma świetny kontakt z ojcem, który mieszka bardzo blisko nad i śpi u niego po 2, 3 dni w tygodniu oraz praktycznie codziennie się spotykają. Mój nowy partner twierdzi że jego instynkt biologiczny mówi mu ze to nie jego dziecko i nie potrafi go zaakceptować. Nie chce nawet wyjść ze mną i z synem na spacer. Widział małego przelotem kilka razy o na tym koniec. Mówi ze nie chce na razie myśleć o wspólnej przyszłości ale jak zamieszkamy kiedyś razem.to zobaczymy jak to rozwiążemy. Chce się spotykać tylko zw mną w czasie jak synek jest z tatą. Napiszcie mi czy ten związek ma sens? Dodam że nie szukam nowego ojca dla syna bo ma bardzo dobrego ojca ale chciałabym żeby mój partner chociaż czasami wyszedł z nami na spacer czy żeby gdzieś nas zabrał . Nic więcej od niego nie oczekuje . Widzę że już coraz mniej mi na nim zależy przez to jak odtraca mojego syna, ale może jest szansa ze coś się zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie sadze. Daj sobie z nim spokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostaw frajera. Jakby Cię kochał to by go akceptowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on chce Cię tylko bzykać a dziecko przypomina mu o twoim ex koleś jest niedojrzały i chrzani o instynkcie on chce tylko Ciebie a nie być częścią Twojego życia skoro gdy Cię poznał i wiedział że masz dziecko mógł od razu powiedzieć że mu to nie pasuje, on woli mieszać Tobie w głowie i ty masz przyjąć jego warunki czyli seks bez zobowiązań, bo tego chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze ze acet mówi wprost i nie ściemnia- uszanuj ten akt ale szkoda Twojego syna jeżeli zwiążesz się z tym acetem. Nie zmusisz g do akceptacji wiec chyba jest po ptakach- serio. Jeżeli wybierzesz swoje dobro to malec ma prze....srany zywot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie szukaj na siłę partnera, faceci na kilometr wyczuwają desperatki i je wykorzystują koleś wie że czujesz się samotna i szukasz pocieszenia, chce to wykorzystać nie dając Ci oparcia emocjonalnego jakiego tak naprawdę szukasz powinnaś celować w starszych, bardziej dojrzałych facetów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zwiazek bez przyszlosci kobieta nie powinna poswiecac dziecka dla zadnego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sie bierze kobiete z dzieckiem to tzreba szanowac jej "dobytek". Facet nie mysli o Tobie powaznie. Nie musi przeciez darzyc chlopca miloscia ale planujac zycie z jego matka powinny miedzy nimi panowac przyzwoite relacje. Facet wiedzial na co sie pisze,przeciez to oczywiste,ze cale zycie nie beda sie spotykali za plecami syna. A jesli zamieszkacie razem? to co,wygoni chlopca do ojca? Toz to palant albo glupek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Panna Moriarty Sama jesteś bzdura. Kochać? prosze Cię. Dziecko jest jej częścią więc naturalnie by je akceptował a nawet za nim przepadał gdyby ją kochał. Chce mu się tylko ruuchać. Ps rozbawił mnie fragment, że jak zamieszkacie razem to coś się wymyśli. Zamknie dzieciaka w piwnicy? Bo nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A najgorsze jest też że pracuje na dwa etaty żeby zapewnić synkowi w miarę dobry poziom zycia i mój partner wymaga żebym zrezygnowała z drugiej pracy, bo mu poświęcam za mało czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×