Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość myslisamobojcze

Matka...

Polecane posty

Gość myslisamobojcze

Cześć, nie wiem czy dobrze trafiłam, ale mam problem, pewnie będzie wydawało się Wam, że przesadzam, ale niekiedy płaczę, choć mam prawie 18 lat. Chodzi o moją mamę. Nie wiem czy ona wyżywa się, czy kryzys wieku średniego, choć to trwa jakieś kilka lat...traktuje mnie jak sługę, ciągle wrzeszczy o byle co, wypomina jedzenie, wszystko...Nawet to, że umyje się, albo włosy...To chore.Przyszła do mnie rano ze słoikiem po Nutelli, twierdząc przy moim chłopaku, że "wyżarłam" sama i widzi to odkupione, on tylko zrobił wieeelkie oczy i pokręcił głową, za chwilę wpadła mówiąc, że banany jej zjadłam. Po prostu myślałam, że zapadne się pod ziemię...Ale to jeszcze nic,potrafi o wiele więcej, jak np kazać za wszystko oddawać,płacić,nawet za zeszyty,na które dała mi tylko 20 zł, twierdząc, że starczy na nie, i inne potrzebne przybory, oraz że powinnam mieć resztę jeszcze. Co o tym sądzić? :/ Nie mam siły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krolewski Koniuszy IV RP
Ja sądzę, że jak Ci u mamy źle, to powinnaś się wyprowadzić, bo póki co to mieszkasz w JEJ domu i na JEJ zasadach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nie jest mi źle, złem jest to co ona wyprawia, bo są pewne granice,poza tym jeszcze nie mam 18 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krolewski Koniuszy IV RP
Mieszkasz u NIEJ na JEJ zasadach, czego tu nie rozumiesz? Jak nie pasuje to się wyprowadź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jej mieszkanie,także nie mogę powiedzieć, że mieszkam u niej. Mieszkanie należy do wujka.Ona tylko udaje,że rządzi. Ale jeżeli nie potrafisz pomóc po co piszesz? Piszę jasno,że tutaj nie chodzi o to,że mi nie pasuje, bo mamusia nie da mi na nową bluzkę,chodzi o jej traktowanie,bo gdyby Ciebie ktoś gnębił,pewnie nie byłoby Ci miło. Nie musisz się już wypowiadać,ale dziękuje za cudowną sugestię.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O rany, może ma menopauzę? Dziwne jazdy, bardzo źle świadczą o jej inteligencji i kulturze osobistej. Może złości ją, że taka jesteś samodzielna, że nocujesz chłopaka (domniemam, skoro był u Ciebie rano) a ona na wszystko musi łożyć? Jeśli masz możliwość znajdź pracę choćby na kilka godz tygodniowo. Będziesz miała na drobne wydatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tjk
Uciekaj. Dasz radę sama. Im dłużej będziesz w takiej atmosferze żyć, tym gorzej. Nie tylko dlatego, że zachowanie Twojej Matki się nasili, ale dlatego, że Ciebie w końcu złamie, a wtedy będzie za późno. Wyprowadź się najszybciej jak możesz. Problemem Twojej Matki powinien zajmować się profesjonalista, ktoś dorosły. Nie Ty. A problem może być na tyle poważny, że sama i tak byś go nie udźwignęła. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pocieszajace jest tylko to,ze czas nie stoi w miejscu.Nie rozumiem takich istot jak Twoja mama az sie wierzyc nie chce...Chyba musisz szybko wydoroslec i wyprowadzic sie z domu.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×