Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boję się ze mam raka

Polecane posty

Gość gość

Mam dziwne objawy.. znajoma powiedziala ostatnio znaczaco , zebym sie przebadala .. na sama mysl jestem załamana a lekarza odwlekam od miesiąca . Boję się :( mam dopiero 20 lat. Może to nic groźnego i nie ma się co bać?? Ale gdyby cos wyszlo.. to pewnie bym sie zabila :/ co wy byscie zrobili na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam pasztet drobiowy w lodowce i sie nieboje,zachwile go zjem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok to bój się. lepiej? na pewno cię to uleczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Wy byście poszli? Ja tym bardziej się boję bo w rodzinie prawie każdy umierał na raka. W młodym wieku też. póki nie wiem na 100% wiec wychodze z założenia ze nic mi nie jest. W Końcu pewnie się dowiem i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie denerwuj się póki nie wiesz. Wiem łatwo się mówi, w mojej rodzinie też było dużo chorób w tym nowotwory i również się boję, ale staram się o tym nie myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osobiście znam aż DWIE osoby który postanowiły się NIE LECZYĆ. Za parę dni rodziny zapalą im znicze. Za to sam nowotwór, nawet gdybyś go miała - co dość mało prawdopodobne - często leczy się względnie łatwo. Wierz mi, niedawno przechodziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to znaczy wg Ciebie ze leczy sie go łatwo? A raka czego miałaś? Bo ja podejrzewam u siebie trzustke .... gdyby moje przypuszczenia sie potwierdzily to i tak nic nie zrobię. To najgorszy z mozliwych rakow . 3 osoby w mojej rodzinie go mialy a ja od dziecka mam problem z trzustka, zoladkiem i watroba... moja babcia tez sie nie leczyla i w pol roku zmarla.. to straszne ale z drugiej strony po co ta cala chemia i koszta przy takim raku. W innych przypadkach nie rozumiem skoro istnieje szansa to trzeba z niej skorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lek na raka - witamina b17 ktora jest zakazana ale jest w pestkach z owocow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam,nic nie sciemnialam, dostałam skierowania na tysiące badań.jak o nich czytam to większość jest w kierunku nowotworów. Miałam też gastroskopie i bd miała pobierane wycinki histopatologiczne :( A ta witamina naprawde coś daje? Probowalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewcze ogarnij sie i zamias tamentować na forum zrób poprostu badsnia i przede wszystkim MYŚL POZYTYWNIE! ro najleprzy środek... Ja jestem w ciąży i na cytologii miałam paskudny wynik tzn nawrót komórek rakowych i początek dysplazji ...2 lata temu taka sama diagnoza i sie wyleczyłam nawet nie chce myśleć co by było gdybym wypisywała wtedy na forach a nie wzieła bym sie za leczenie...pewnie już teraz bym miała raka i nie wiadomo czy bym zaszła w ciąże i czy w ogóle jak by jednak udało by mi sie zajść to czy mała rozwijaała by sie prawidłowo...do tego niedoczynniść tarczycy która potrafi naprawde narobić szkud w organiźmie ,astygmatyzm, chory kręgosłup przrz który miałam paraliż nóg jako 14latka ...i żyje normalnie nie przejmuje sie tym wszystkim bo wiem że walka z tymi chorobami pozwala mi wygrtwać dlatego nie bój sie diadnozy tylko walcz o siebie... A i moja babcia zmarła na raka macicy i ja przez to właśnie jestem opciążona jej genami i wiem że jak zaniedbam to to podziele jej los

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×