Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Odkochałam się po sześciu latach!

Polecane posty

Gość gość

Spotkaliśmy się jeszcze w liceum, potem wywiązał się kilkumiesięczny romans, potem on mnie zostawił dla innej. Przez następne sześć lat żyłam jak cień, każdą chwilę i każdą myśl przeznaczając jemu. Teraz wreszcie udało mi się z tego otrząsnąć. On za kilka miesięcy bierze ślub i od razu planuje mieć dziecko. Ja mam to gdzieś i szukam fajnych facetów do wyrwanie. Jednak jest to możliwe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co!! Sześć lat cierpiałaś !! Ja pier .... Ja to po 1-2 tygodniach sie otrząsam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No niestety. I przez te sześć lat tutaj na kafeterii opłakiwałam swoje żale i oglądałam historie innych kobiet, z których niektóre cierpiały nawet... 30 lat! Aczkolwiek już po ślubie z dziećmi itp, ale dalej myśli o tym poprzednim... Także myślałam, że to się nigdy nie skończy, a tu proszę, jaka niespodzianka! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez nie moge byc z kims.trzeba sie z tym pogodzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tęsknie dopiero pół roku ale wiem że to się nigdy nie skończy. Już dawno przysieglem sobie ze ona jest moja pierwsza i ostatnia miłością. Nawet nie mam potrzeby bycia z kimś, czuje pustke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też myślałam, że się nigdy nie skończy, a tu niespodzianka. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×