Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Załamana życiem

Polecane posty

Gość gość

Witajcie, nie wiem gdzie szukać pomocy, mąż mnie zostawił, bo się dusił w związku po 23 latach, z synem problemy, mam taką załamkę, że już nie daję rady, myśl o śmierci jest znowu tak blisko, wiem, że to tchórzostwo, ale jest mi tak ciężko, że czasem wydaje mi się, że to właśnie byłoby wyjście, tam przynajmniej człowiek nie cierpi,nie płacze, nie ma problemu ze snem, jestem osobą wierzącą i to mnie powstrzymuje przed tym desperackim krokiem, ten czas tak wolno leci, już poprostu nie mam siły :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
Mysle, ze prawie kazdy czlowiek ma czasem takie chwile totalnego zwatpienia a minie troche czasu i sam nie moze uwierzyc, ze mial takie mysli. Nie masz zadnej rodziny, przyjaciol, znajomych, ktorzy by cie choc mentalnie troche podbudowali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co jesli po smierci jest zycie i tez bedziesz cierpiec ze sie zabilas i bedziesz zalowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem .... jaki masz problem? Masz gdzie mieszkać? masz za co życ? Masz zdrowe dziecko ? Jaki problem z synem ? jesli poważny to faktycznie jest to problem, ale może to jakiś błachy problem. Na pewno nie jest to powód do odebrania sobie zycia !!!! Kazdy ma jakieś problemy - ja też i to nie małe - długi byłego męża na mojej głowie, 2 niepracujących i nie uczących sie dzieci , których utrzymuję i niezdecydowany facet, za którym szaleje i boje się że nic z tego nie wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i ...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×