Gość gość Napisano Listopad 11, 2015 Nie mam już na wszystko siły. Nie chce mi się nic robić. Mam strasznie niską samoocenę,a wszystko przez to, że choruje na trichotillomanie. Wyrywam sobie rzęsy i brwi. Rzęs nie mam w ogóle,a brwi do połowy. Naprawdę nie wiem, już co robić. Byłam u psychiatry,który niestety mi nie pomógł. Przyjmowałam psychotropy, po których była tylko spokojniejsza. Ja już naprawdę sobie z niczym nie radzę. Nie chce uczestniczyć w życiu społecznych, mam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą i komentują mój wygląd (a jest co komentować). Pomimo tego, że jeszcze przed wyrywaniem byłam dość ładną osobą i nawet się sobie podobałam, teraz nie mogę spojrzeć w lustro..Jest naprawdę źle. Przed wszystkimi udaję, że się trzymam, a tak naprawdę to wszystko się we mnie kruszy i pęka. Nie chce już tak żyć, ale nic nie umiem poradzić. Jeśli ktokolwiek spotkał się z takim problem lub sam go ma, prosiłbym o pomoc! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach