Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Są związki które nie mają sensu bez dziecka

Polecane posty

Gość gość

bo jak oboje nie dojrzeją,żeby naprawdę się temu poświęcić,to po prostu nie będą mieli co robić ze sobą,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale z drugiej strony chyba mniejszym złem jest bycie samemu niż pakowanie się w takie klimaty z kimś kto tego dziecka nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najważniejszy jest partner/partnerka, dziecko na dalszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale oczywiście,że najważniejsza,ale chodzi o to,że na dłuższą metę będą przerażeni co robić ze sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam czegoś takiego, niektórzy lubią sobie problemy wymyślać jak im życie nie daje swoich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przerażeni? Czym? Przerażony może być ktoś kto nie ma zajęcia, ktoś próżny, pozbawiony pasji. W tym momencie takie dziecko staje się dla niego pasją i zajęciem. Wielu traktuje dziecko jak wypełniacz pustki, ale gdy się okazuje, że to dziecko tej egzystencjalnej pustki nie wypełnia to jest już trochę za późno. Wmawianie każdemu, że dziecko to cel jest szaleństwem. Później dziwić się, że są rodziny patologiczne, albo ludzie nieszczęśliwi bo ulegli presji społecznej. Niektórzy usiłują też tłumaczyć sobie pewne sprawy tak jak robisz to ty. Mam znajomą, która w zasadzie nic nie potrafi, w niczym nie jest dobra, nie ma pasji, o niczym z nią nie można porozmawiać bo brakuje jej nawet minimalnej wiedzy na jakikolwiek temat. Jedyne co potrafi to chrzanić o dzieciach bez końca i wybierać dla nich ciuchy. Teraz jest na etapie dążenia do tego by to dziecko mieć za wszelką cenę, mimo, że jej partner ma jeszcze plany zawodowe, bo życie go kopnęło w tyłek, oboje mają po 25-27 lat. Nie ma nic gorszego niż wywieranie presji, czy to przez innych, czy to przez babki, matki, ciotki. Teksty typu "bo nie wypada"... Drażni mnie to. Bo później widzę nieszczęśliwych ludzi, którzy tej presji się poddali, a do czegoś po prostu się nie nadawali. Dziecko to tylko dziecko, a nie aż dziecko. Dorabia się temu zbyt wielkiego znaczenia zwłaszcza przy takim zaludnieniu Ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×