Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość go2209

Jak sprawić aby żałował że

Polecane posty

Gość go2209

zmarnował okazje na to aby poznać mnie bliżej. Jest jeden chłopak ktory mi sie podoba. Pare razy chciał sie umowić ja nie byłam pewna co do jego intencji i troche zwlekałam z tym umowieniem w koncu go nie znam za dobrze (widac ze lubia go dziewczyny).Ktoregos dnia pomyslalam zaryzykuje, dam mu szanse powiedzialam mu ze bede caly tydzien w pracy i jak juz bedzie wiedzial konkretnie co, jak i gdzie to niech przyjdzie to sie umowimy. No i wiedzac ze caly tydzien bede w pracy ani razu sie przez ten czas w niej nie zjawil. Po paru dniach przyszedl jakby nigdy nic pytal gdzie bylam. Powiedzialam ze bylam z kolezankami i bylo fajnie i niech zaluje ze nie byl. Bo mielismy okazje sie blizej poznac a tak przepadlo. Co mozna zrobic aby zalowal tego tak na serio. Macie jakies pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty go parę razy zlałaś, a on miał biec na pierwsze twoje gwizdnięcie? Uwierz, są faceci, którzy mają dumę i honor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Ale te jego propozycje nigdy nie wygladaly powaznie stad nie bylam pewna czy zaryzykować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co to znaczy nie wyglądały poważnie ? Jeżeli nie były poważne, to ta kolejna próba może znowu nie byłaby poważna, a Ty znowu byś go odprawiła. Facet nie lubi, jak mu się dyktuje , kiedy ma zapraszac, zaprasza, kiedy ma ochotę. Może faktycznie był niepoważny, może to dlatego, że nieśmiały. Mógł oczekiwac, że sie bawisz i po raz kolejny go olejesz a on wyjdzie na palanta. Jeżeli ma poważne zamiary wobec Ciebie to Cię zaprosi, ale nie graj obrażonej księżniczki, bo on to wyczuje, że mu chcesz dac do zrozumienia, że ma co żałowac. Jak Tobie zależy to poczekaj cierpliwie, jak ponowi prośbę i wtedy zrób jak uważasz i jak będziesz czuła, Jak go teraz wbijesz w ziemię to w ogóle się wypnie. Ja bym tak zrobiła. Dziewczyny chcą, żeby je zapraszac, facet się podoba, zaprasza, no to dziewczyna zlewa. Wreszcie facet nie zaprasza, to dziewczyna jest rozczarowana, że nie została zaproszona. :D ... to bez sensu. Piszę to jako kobieta :) Wierz mi , że nie tędy droga do tego, żeby facet ten czy inny, Cię szanował i "walczył".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olewaj go to d**ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co ci z tego ze mialby zalowac ? olej to i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przyszedł bo nie byl zainteresowany i w tym czasie zabawiał inna a ciebie chcial przetestować czy się z nim umówisz -zgodzilas się i jemu to wystarczy żeby cie teraz wodzić za nos.Nie zgadzaj się juz na żadne z nim spotkanie bo i tak nic z tego nie wyjdzie.Facet zainteresowany leciałby na skrzydłach do kobiety na której mu zależy.Do mnie mój obecny mąż jeździł 1500km z zagranicy,zawsze w umówionym terminie był żeby nie wiadomo co się działo,raz nawet stracił premie o czym się dopiero potem dowiedziałam od jego kolegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miał powód -odmówił pracy w sobotę bo do mnie pojechał,tęsknił,nie mógł juz wytrzymać a pieniadze nie są najważniejsze w zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rob mu na złość,nie kombinuj nic,jemu na tobie nie zalezy wiec nie żałuję i nie będzie żałował bo jesteś mu obojetna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"gość dziś Miał powód -odmówił pracy w sobotę bo do mnie pojechał,tęsknił,nie mógł juz wytrzymać a pieniadze nie są najważniejsze w zyciu". XXX Czyli zachował się nieodpowiedzialnie :P Wybacz, ale jeśli ktoś nie potrafi wytrzymać jednego dnia więcej to jest do tego niezrównoważony :P Całkowicie się z Tobą zgadzam, że pieniądze nie są najważniejsze w życiu, jednak pod warunkiem, że się je ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie będę się wdawać z toba w szersza dyskusje.Pieniędzy nam nie brakuje i na codzien jest odpowiedzialnym facetem .Czasem należy dokonać wyboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że trafiłem w czuły punkt :P Nie interesuje mnie Twój stan posiadania, więc nie wiem dlaczego się z tego tłumaczysz:) A jeśli zazwyczaj Twój facet jest odpowiedzialny i Tobie to wystarcza to też mi nic do tego :) Wyborów dokonuje się codziennie, a nie czasami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Był dzisiaj pytal o moj nr telefonu, udalam ze tego nie slysze. Spytal sie czy jest sens jeszcze cos kombinowac umawiac sie. Powiedzialam ze taczej nie. I chyba na tym ta historia sie skonczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
go2209 dziś Zachowałaś się bardzo poważnie i dojrzale, jak od początku tego wątku zresztą. Pocieszające jest to, że chłopak może znajdzie sobie dziewczynę, która nie będzie stosować jakichś chorych gierek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Mało_stanowczy miło słyszeć dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektórzy nie rozpoznają sarkazmu nawet jak ich w d u p ę kopnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Ha ha niektorzy nie wyczuwają ironii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze, że tak to się skończyło, szkoda chłopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcial się umowi a ty nie chciałaś,potem się zastanowilas i chcialas ale on juz nie chcial-głupie gierki,ani tobie ani jemu nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem kto tak naprawdę zmarnował okazję, może oboje, a może tylko autorka :) ... głupie te gry i zabawy są na początku - podoba mi się, ale pokażę, że mi nie zależy :) potem drugie pokazuje, że mu nie zależy i tak się kończy opowieść :) Grać to trzeba umieć. Żeby grać trzeba mieć jakiegoś asa w rękawie np. wiedzieć, że osobie bardzo zależy na Tobie, dać się poznać z dobrej strony, pokazać że jest się świetną kumpelą, wspaniałą dziewczyną, cudownym człowiekiem ... i nie zaczynamy gierek na początku, gdy facet jeszcze nawet nie wie, czy opłaca się walczyć. To tak jakby stawiać na konia w wyścigach, tylko nie wiedział na jakiego :D. Gry i zabawy kończą się często smętnie - na obniżeniu własnej wartości w oczach przeciwnika, ciepłe uczucia wobec danej osoby zastępuje się obojętnością i uzyskaniem opinii manipulanta. Zamiast komuś pokazać, że jest dla nas ważny (nie trzeba tego mówić ani pisać) wolimy mu coś udowodnić ,pokazać, sprawić żeby żałował i się zamartwiał. Na pewno nie będzie żałował, jak mu pokażesz swoją prawdziwą twarz, bezduszną, będzie się cieszył, że nie wdepnął. Może nie od razu, a le z czasem na pewno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Oceniacie mnie a skad wiecie ze to on sie mną nie bawił skad wiecie czy sobie ze mnie nie robil zartów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Nie raz bylo tak ze mowil ze mnie odwiedzi w pracy a tego nie robil. Duzo gadal a malo robił. To ja przez wiekszosc czasu czulam sie jak zabawka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość go2209
Tak naprawde tylko od niego zalezalo czy sie zobaczymy czy nie, on mieszka po za moja miejscowoscia i to on mnie odwiedzial w pracy i tu sie poznalismy i to bylo jedyne miejsce naszych "spotkań". Nawet nie wiem gdzie mieszka. Malo o sobie mowil za to duzo wypytywal sie mnie. Nie bylam do konca pewna czy powinnam sie z nim umawiac. Zaproponowalam ze spotkamy sie on ze swoim kolega a ja ze swoja kolezanka no i ze jeszcze sie zgadamy. Powiedzial ze przyjdzie do mojej pracy i sie umowimy no i sie nie zjawil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
go2209 dziś tego się nigdy nie dowiesz pewnie. Żeby wiedzieć, co druga osoba czuje naprawdę, trzeba zaryzykować ... może faktycznie ten facet nie proponował poważnie - ( ile ma lat). Jak facetowi się kobieta podoba, to proponuje poważnie, w zdecydowany sposób, a kobieta może odmówić, tylko niech nie ma pretensji, że facet nie ponawia propozycji. Faceci są prości w konstrukcji - nie zastanawiają się, nie rozkładają włosa na czworo, nie próbują się domyślać, "co to może oznaczać" :P etc. A my analizujemy wszystko. Masz prawo mieć odczucia jakie masz, że nie był poważny, ale jak nie był poważny to daj sobie z nim spokój, bo może faktycznie sobie żarty robił - wtedy trzeba dać mu odpór "obojętnością i godnością" a to najlepiej smakuje, jak mu okażesz obojętnośc całkowitą tzn. będziesz zachowywać sie naturalnie, normalnie, bez ceregieli, udowadniania czegokolwiek, wywoływania żalu etc. Jak się odezwie, to odbierz, jak zagada, to odpowiedz - normalnie, bez focha i bez narzucania się :). Inne zachowanie on szybko wychwyci, że "jesteś rozgoryczona", chociaż chcesz, żeby to on załował, a ostatecznie to on na tym zyska - jego ego urośnie, nie Twoje. Obojętność i normalne zachowanie - nie chamstwo, gierki, etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×