Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna1211

Mąż, dziecko POMOCY

Polecane posty

Gość Smutna1211

A więc muszę gdzieś pogadać. Trzy lata temu wyjechalam za granice na dwa miesiące byłam w związku 5 lat zostawiłam wszystko poznałam mojego męża. On był z kobietą 5 lat dom wynajęty stałą praca ona starsza od niego 9 lat wielką babka. Przystojny muskularny odrazu zaiskrzylo.. Ciężko było ale po 10 miesiącach już byliśmy razem odrazu staraliśmy się o dziecko byliśmy prze szczęśliwi. Dom dziecko wzięliśmy ślub wszystko pięknie jak w bajce. Mąż jest wspaniały kochający oczko w głowie córeczka. Ja siedze w domu mąż pracuje siedziny za granicą ciągle jestem z mała w domu ma 7 miesięcy. Od jakiegoś czasu mąż zaczął chodzić na siłownię dba o to co je ciągle tylko siłownia i patrzy w telefon jakie ćwiczenia pyta czy już coś widać. Ma obsesję. Jest od 6-16 w pracy wraca zje i na siłownię ja cały dzień sama. Zaczol się zloscic o wszystko mieliśmy imprezę w domu w sobotę sprzatalismy razem wysypalam coś a on do mnie ze mam wyjść i w ogóle zaczol się zloscic. Mała już rzadko się zajmuje bo nie ma kiedy o wszystko pretensje jak ja mówię że o co mu chodzi to mówi żebym do byłego napisała. Przy ludziach pokazuje jaki cudowny jest :( Ze mam się zmienić :( ciągle płacze ciągle :( chyba mam jakąś depresję już :( potrzebuje się gdzieś wygadać ale ja już nie wiem co mam robić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko było za szybko. On teraz pokazuje prawdziwe swoje oblicze. A może najzwyczajniej w świecie kogoś ma ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra rada dla Ciebie puki nie jest za późno i jesli chcesz ratować ten związek zanim sama będziesz miała dość i będzie Ci wszystko jedno. Nie płacz, nie spuszczaj głowy on reaguje krzykiem? Ty też podnieś głos, reaguj od razu nie przeczekuj, nie obchodź się jak z jajkiem, zacznij wychodzić gdzieś choćby na zakupy, na spacery spotkaj się z koleżankami. Jeśli będzie robił problemy że chcesz wyjść stawiaj go przed faktem dokonanym, przyjdzie do domy a ty ubierz się i wyjź i tylko mu oświadcz że wychodzisz i ma się zając dzieckiem, jesli powie że nic z nim nie uzgadniałas to ty powiedz że on z Tobą też nic nie uzgadniał :) Musisz się postawić to raz a dwa znadź jakies zajęcie, pracę musisz się usamodzielnić i jeszcze jedna sprawa przyszła mi do głowy myśl czy on przypadkiem nie łyka jakichś sterydów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna121
Ja jestem nerwowa i powiedział mi coś takiego ze ostatnio strasznie jestem pewna siebie czyli jak się zloszcze.. nie chyba nie nic mi o tym nie wiadomo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna121
Ostatnio poszłam do sąsiadki dzieci się bawiły A on do mnie takie nerwy olewka ze zawsze mówiłam że czekamy w domu i w ogóle a ja gdzieś laze :( byłam silna ale już nie daje rady z tym wszystkim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×